TRZEBIATÓW – SŁOWIAŃSKIE MIEJSCE MOCY

TRZEBIATÓW – SŁOWIAŃSKIE MIEJSCE MOCY

Leszek Matela, autor książki „Słowiańskie korzenie”

Położony niedaleko Gryfic na Pomorzu Trzebiatów to miejsce kultu przedsłowiańskiego o potem słowiańskiego. Sama nazwa miejscowości pochodzi od słowiańskiego wyrazu trzeba oznaczającego ofiarę.

Read More »

SZCZECIN – SŁOWIAŃSKIE MIEJSCE MOCY

Leszek Matela, autor książki SŁOWIAŃSKIE KORZENIE

Nasi przodkowie wybierali do osiedlania się tereny, na których koncentrują się stymulujące życie energie Ziemi i kosmosu. Wiele tego typu miejsc związanych z działalnością dawnych Słowian znajdziemy również na zachodzie Polski. Należy do nich Szczecin.

Ślady tutejsze działalności człowieka pochodzą z epoki żelaza, ale rozwój miasta nastąpił dopiero w VI wieku n.e., kiedy to na Pomorze Zachodnie przybyli Słowianie. Ich pierwsze budowle odkryto na terenie Gocławia, Krzekowa i Niemierzyna, lecz początek Szczecina historycy wiążą z osadą, która powstała na zboczu Wzgórza Zamkowego w latach 650 – 750.

Read More »

ROWOKÓŁ

ROWOKÓŁ

Słowiańskie miejsce mocy

Leszek Matela, autor książki SŁOWIAŃSKIE KORZENIE

Słowińcy byli plemieniem słowiańskim żyjącym nad jeziorem Gardno i częściowo nad jeziorem Łebskim niedaleko Słupska. Wielu badaczy uznaje ich za odłam Kaszubów. Świętą górą Słowińców był Rowokół, wzniesienie polodowcowe o wysokości 115 n.p.m. położone na Wybrzeżu Słowińskim w pobliżu Smołdzina. Góra znajduje się w odległości 6 km od morza. Nic dziwnego, że stanowiła bardzo dobrze widoczny żeglarski punkt nawigacyjny. Dziś rezerwat „Wzgórze Rowokół” położony jest w strefie ochronnej Słowińskiego Parku Narodowego. Na północ od Rowokołu ciągnie się pas rozrzuconych wysokich wydm ciągnących się między jeziorami Dołgie, Gardno, aż po Łebsko. Na stokach wzgórza spotykamy buki, jodły i modrzewie, ale też sosny i dęby. Dla dawnych mieszkańców tych okolic Rowokół jawił się zapewne jako boska wyspa wyrastająca ku niebu pośród bagien i mokradeł.

Read More »

GDZIE ZNAJDZIEMY MIEJSCA MOCY DAWNYCH SŁOWIAN? WZGÓRZE TUMSKIE W PŁOCKU

GDZIE ZNAJDZIEMY MIEJSCA MOCY DAWNYCH SŁOWIAN?

WZGÓRZE TUMSKIE W PŁOCKU

Leszek Matela, autor książki SŁOWIAŃSKIE KORZENIE

Nasi przodkowie potrafili pieczołowicie wyszukiwać miejsca, w których koncentrują się pozytywne promieniowania przyrody. Dziś nazywamy je miejscami mocy. Warto wiedzieć, gdzie się znajdują i jak je odnaleźć.

Ważnym punktem kultowym Słowian na Mazowszu było Wzgórze Tumskie w Płocku. Nie bez powodu miejsce to zwano Świętą Górą Mazowiecką. Wzgórze zostało wypiętrzone na wysokość ponad 50 m ponad lustro wody w Wiśle. W najwyższym punkcie wzgórza zbudowano święty krąg. Utworzono go z otoczaków polnych, którymi wybrukowano koliście przestrzeń wokół płaskiego kamiennego ołtarza. Za ołtarzem wznosił się potężny drewniany słup z wizerunkiem bóstwa. Być może bóstwo było ukazane pod postacią wielkiego drapieżnego ptaka (niewykluczone, że orła), gdyż takie jest medytacyjne przesłanie Wzgórza Tumskiego.

Read More »

JAK Z SEKSEM U SŁOWIAN DRZEWIEJ BYWAŁO?

JAK Z SEKSEM U SŁOWIAN DRZEWIEJ BYWAŁO?
– Leszek Matela, autor książki SŁOWIAŃSKIE KORZENIE

Dawni Słowianie posiadali piękne zwyczaje związane z seksem, miłością, płodnością i inicjacją w życie dorosłe. Dziś są one całkowicie zapomniane. Warto znać tradycje naszych przodków, także w tej dziedzinie.

Uważano, iż dziecko między 7 a 12 rokiem życia gotowe jest do ważnego obrzędu wprowadzającego w dorosłe życie. W przypadku dziewczynki były to zapleciny (zwane też wiankowinami), natomiast u chłopców odbywały się postrzyżyny.

Dziewczęta strojono w białe szaty. Ten kolor stroju był symbolem niewinności, dziewiczości i czystości. Starsze kobiety lub matka uroczyście zaplatały dziewczynce warkocz, a głowę dekorowano wiankiem z ziół lub kwiatów. Każdy rodzaj rośliny użytej do zrobienia wianka posiadał znaczenie symboliczne. Miały one dawać moc, strzec od nieszczęść i zapewniać powodzenie w życiu. Obserwowano zjawiska przyrodnicze i atmosferyczne w dzień zaplecin, gdyż uważano je za ważną wróżbę dotyczącą przyszłego losu dziecka. Po zakończeniu ceremonii dziewczynka stawała się panną. Zdobywała umiejętności u boku matki, stając się jej podporą i pomocą. Stopniowo uczyła się dorosłości i obowiązków kobiecych.

Read More »

PIRAMIDA RÓŻOKRZYŻOWCÓW W ROŻNOWIE

PIRAMIDA RÓŻOKRZYŻOWCÓW W ROŻNOWIE

Leszek Matela, autor książki Magiczne wyprawy po Polsce

Pandemia nie służy turystyce. Czy to musi być prawdziwe stwierdzenie? Otóż nie! Można w naszych pięknym kraju uprawiać bezpieczne zwiedzanie weekendowe i indywidualne. Udając się samochodem, rowerem czy piechotą do niezwykłych i tajemniczych miejsc położonych poza szlakami turystycznymi. Po co tłoczyć się i narażać zdrowie na Monciaku czy Krupówkach wśród straganów z badziewiem, płacić dużą kasę za wstępy, wydawać kolosalne pieniądze na rybki i oscypki? Nieznane, a ciekawe zakątki Polski czekają, żebyś je odkrył!

Piramidy od wielu wieków fascynowały ludzi. Wiedziano o ich niezwykłych właściwościach. Wierzono, że grobowiec posiadający taki kształt zapewni nieśmiertelność. W Rożnowie niedaleko Kluczborka możemy znaleźć przykład realizacji tego typu idei. Budowę mauzoleum rodów von Eben i Mohring, posiadającą wspomnianą formę, zlecili właściciele ziemscy z tutejszych terenów w 1780 r. Byli też oni oficerami pruskimi oraz należeli prawdopodobnie do ruchu różokrzyżowców. Nawet swoją rodową posiadłość nazywali Górnymi Różami (Ober-Rosen). Członkowie wspomnianego ugrupowania uważali siebie za gnostyków chrześcijańskich i ezoteryków. Było to bractwo sekretne. Jego twórca, Johann Valentin Andreae (1586-1654), autor Alchemicznych zaślubin Christiana Rosenkreutza, czerpał inspirację z alchemii i wiedzy hermetycznej starożytności. Dla różokrzyżowców Wielka Piramida w Gizie posiadała ogromne znaczenie. Niektórzy praktykowali rytuał układania kamieni na kształt wspomnianej budowli, co miało stanowić symboliczne oddanie odpowiedzialności za rozwój świata w ręce jednostki ludzkiej. Głosili, że świat posiada dwie natury, a w każdym z nas ukryty jest pierwiastek boski. Dzięki niemu człowiek może się odrodzić przechodząc proces przemiany. Każdy jej etap zaznaczony był stopniem wtajemniczenia.

Read More »