Gdzie jest trzecie oko?

Posted on Kwi 23, 2013

Gdzie jest trzecie oko?

Czy zdumie­wa­jące związki i podo­bień­stwa między wycho­wa­nymi osobno bliź­nię­tami jedno­ja­jo­wymi mają swoje odnie­sie­nia tylko w gene­tyce? A może istnieje między nimi jakaś więź natury parap­sy­chicz­nej ? Na to pyta­nie próbo­wał odpo­wie­dzieć amery­kań­ski psycho­log prof. Bouchard w ramach programu badań nauko­wych pod nazwą “Minneapolis-Project”. O ile częściowo daje się wytłu­ma­czyć podo­bień­stwa bliź­niąt w sferze psychicz­nej i inte­lek­tu­al­nej, to nie można tego zrobić wobec faktu zapa­da­nia na te same choroby w tym samym czasie. Doty­czy to również wypad­ków loso­wych i jedna­ko­wych stanów emocjo­nal­nych u bliź­niąt pomimo braku bezpo­śred­nich kontak­tów między nimi.

Prof. Bauchard stwier­dził, że pomię­dzy bliź­nię­tami szcze­gól­nie jedno­ja­jo­wymi znacz­nie łatwiej docho­dzi do kontak­tów tele­pa­tycz­nych niż między innymi ludźmi choćby spokrew­nio­nymi. Okazuje się, że stosun­kowo często zacho­dzi u bliź­niąt prze­ka­zy­wa­nie emocji i reak­cji orga­ni­zmu drogą tele­pa­tyczną. Dzięki arty­ku­łom w prasie amery­kań­skiej znany stał się przy­pa­dek Kenne­tha i Keitha Main z Newca­stle. Kiedy jeden z chłop­ców był opero­wany u drugiego zdro­wego zaob­ser­wo­wano bóle i ostre reak­cje orga­ni­zmu w miej­scach podda­nych zabie­gowi u brata bliź­niaka. Znanych jest też wiele przy­pad­ków kiedy siostry bliź­niaczki rodziły dzieci w tym samym czasie i o tej samej godzi­nie. Notuje się również wypadki tajem­ni­czej śmierci bliź­niąt jedno­ja­jo­wych w tym samym czasie.

Już w 1968 roku dr Paweł Naumow na podsta­wie ekspe­ry­men­tów prze­pro­wa­dza­nych w Moskiew­skiej Klinice Gine­ko­lo­gicz­nej udowod­nił, że istnieje ścisła więź natury niefi­zycz­nej między matkami a niemow­lę­tami. W labo­ra­to­riach amery­kan­skich potwier­dzono tele­pa­tyczne wyzwa­la­nie się iden­tycz­nych reak­cji w orga­ni­zmach bliź­niąt. Badano m.in. ilość krwi w kończy­nach za pomocą plety­smo­gramu. Niemiecki specja­li­sta w tej dzie­dzi­nie Josef Giebel dostrzega analo­gię pomię­dzy tele­pa­tią u bliź­niąt a lecze­niem przez podo­bień­stwo. Chodzi o zasadę : “podobne oddzia­ły­wuje i wiąże się z podob­nym.” Zasada ta stoso­wana jest szeroko w medy­cy­nie ludo­wej opar­tej na magii sympa­tycz­nej, radio­nice oraz w heome­opa­tii. Istnieje nawet teoria amery­kań­skiego bada­cza Le Shana upatru­jąca istotę bioener­go­te­ra­pii w bliź­nia­czym stopie­niu się psychik uzdro­wi­ciela i pacjenta. Z kolei niemiecki badacz Otto Sarlay snuje brzmiąco na pierw­szy rzut oka fanta­styczną hipo­tezę i feno­men bliź­niąt wiąże z trady­cją okul­ty­zmu. Według niej dusza ludzka inkar­nuje się w okre­sie płodo­wym. Bliź­nięta jedno­ja­jowe — jak twier­dzi Sarlay — to jakby jedna dusza rozdwo­jona na dwa zarodki, podczas gdy w bliź­nięta dwuja­jowe wcie­lają się dwie dusze.