Groźny elektrosmog i działania ochronne

Posted on Lip 6, 2021

Pole elektromagnetyczne EMF, Joseph Mercola, Wydawnictwo Vital, Białystok, 2021

-recenzja Leszka Mateli

Obciążenie elektromagnetyczne środowiska, w którym żyjemy, wzrasta z roku na rok. Zjawisko elektrosmogu jest coraz bardziej dokuczliwe. Już badania przed laty pokazały, że pole elektromagnetyczne (skrót PEM lub angielski EMF) posiada dalekosiężne negatywne skutki dla ludzi. Dotyczy to stałych i długotrwałych oddziaływań. Niby o tym wiemy, a ciągle mało robimy, aby się przed nimi zabezpieczyć.

Według badań przeprowadzonych w Szwecji i Finlandii już po kwadransie rozmowy z telefonu komórkowego rejestrowane są zmiany w funkcjonowaniu centralnego układu nerwowego. Pokazuje to m.in. zapis elektroencefalograficzny i  pomiary czasu reakcji. Następuje też pogorszenie się refleksu, spadek zdolności zapamiętywania oraz  pojawia się napięcie nerwowe. Negatywnych efektów jest znacznie więcej. Chodzi nie tylko o telefony komórkowe, ale też  m.in. o laptopy, tablety, routery Wi-Fi, kuchenki mikrofalowe oraz urządzenia z technologią Bluetooth: telewizory, głośniki, słuchawki, smartwatche, klawiatury, myszy bezprzewodowe, drukarki, nianie elektroniczne, aparaty słuchowe, konsole i kontrolery do gier, a nawet o inteligentne liczniki prądu, gazu i wody, które stają się powszechne. Niestety postęp techniczny rozwija się bez uwzględniania konsekwencji zdrowotnych w stronę ciągłego zwiększania tła promieniowania i zagęszczania pól elektromagnetycznych wokół nas.

Amerykański badacz doktor Joseph Mercola  w książce POLE ELEKTROMAGNETYCZNE EMF wydanej przez wydawnictwo Vital w Białymstoku stara się ukazać zagrożenia związane z elektrosmogiem. Aby swoją argumentację oprzeć na naukowych źródłach, najpierw wnikliwie prezentuje aktualny stan badań. Możemy znaleźć mnóstwo przypisów źródłowych wskazujących, że autor solidnie podszedł do tematu. W drugiej części książki zaproponowane są praktyczne rozwiązania, aby szkodliwe obciążenia zmniejszyć. Obok urządzeń technicznych (niestety w większości niedostępnych w Polsce), zapoznamy się przy tej lekturze  z prostymi metodami, które możemy zastosować  od zaraz.  Dr Mercola wcale nie proponuje nam, abyśmy z nowoczesnych technik całkowicie zrezygnowali, ale zaleca świadome wprowadzenie pewnych ograniczeń. Czy rzeczywiście musimy korzystać z łączności Wi-Fi czy bluetootha, jeśli możemy użyć kabla? Sprzęt powinniśmy  włączać do sieci tylko w czasie korzystania z niego. Zostawianie go w stanie czuwania z zapaloną diodą stand-by, daje fałszywe poczucie braku promieniowań.  Powinniśmy też zwiększyć odległość dzielącą nas od źródeł radiacji. Dziś dostępne są w naszym kraju mierniki do pomiarów pól elektromagnetycznych w otoczeniu. Te najnowsze obejmują też zakres 5G.  Dzięki nim ustalimy precyzyjnie stopień obciążeń PEM. Autor książki apeluje też, aby zwłaszcza sypialnię uczynić swego rodzaju „sanktuarium” bez szkodliwych emisji oraz za wszelką cenę chronić przed nimi dzieci. A co z zagrożeniami z zewnątrz, na które nie mamy wpływu? Joseph Mercola podpowiada kilka rozwiązań związanych z ekranowaniem. Wszystkich zainteresowanych warto odesłać do lektury jego pracy. Nawet jeśli tylko częściowo ograniczmy elektrosmog wokół, pojawią się korzyści zdrowotne dla naszego organizmu. Na pewno warto o tym pomyśleć i nie jest to wcale takie trudne jak się wydaje. Wydane przez Vital Pole elektromagnetyczne EMF może dostarczyć sporo inspiracji.

Informacja o książce na stronie wydawcy:

https://wydawnictwovital.pl/wydawnictwo/ksiazki/zdrowie/choroby/pole-elektromagnetyczne-emf-skuteczne-strategie-ochrony-ciebie-i-twoich-bliskich-przed-oddzialywaniem-pol-elektromagnetycznych-telefonow-komorkowych-sar-wi-fi-5g/