INKAS LADY

Posted on Gru 7, 2017

Już przed wiekami wiele plemion andyj­skich doce­niało macę, której łaciń­ska nazwa brzmi Lepi­dium meyenii. Wiedziono, że korzeń tej rośliny powo­duje wzrost siły, odpor­no­ści i wital­no­ści. Służy pomocą czło­wie­kowi w życiu na dużych wyso­ko­ściach. Dziś, dzięki bada­niom  tego specy­fiku wiemy, że zawiera on niezwy­kle cenne skład­niki, które spowal­niają procesy starze­nia i regu­lują gospo­darkę hormo­nalną. Łago­dzi nega­tywne objawy zarówno okresu prze­kwi­ta­nia jak i dojrze­wa­nia. Zawiera duże ilości pełno­war­to­ściowego białka, liczne potrzebne orga­ni­zmowi amino­kwasy, poli­sa­cha­rydy, łatwo przy­swa­jalne wapń, żelazo, jod, wita­miny, mine­rały i sterole. Chroni także komórki orga­ni­zmu przed stre­sem oksy­da­cyj­nym oraz wymiata wolne rodniki.  Nic dziw­nego, że w wielu krajach Ameryki Połu­dnio­wej maca stanowi ważne uzupeł­nie­nie codzien­nej diety. Ma zasto­so­wa­nie nie tylko wewnętrzne, ale też zewnętrzne w kosme­tyce i dermatologii.

Specy­fik ten stawowi podstawę nowej serii kosme­ty­ków Martha Quilla opra­co­wa­nych przez Centrum Zioło­lecz­nic­twa Wilcac­cora w Łomian­kach. Na bazie maci powstał tu krem regeneracyjno-odżywczy INKAS LADY. Prócz wspo­mnia­nego skład­nika, w recep­tu­rze zawarto też oleje: arga­nowy i z pestek wino­gron, oliwę z oliwek i wita­minę E.

Olej arga­nowy stanowi idealny balsam dla ciała. Znako­mi­cie nawilża i uela­stycz­nia skórę, a nawet spłyca drobne zmarszczki i zapo­biega powsta­wa­niu nowych. Łago­dzi podraż­nie­nia. Przy­śpie­sza goje­nie ran i blizn, rozstę­pów skóry, odmro­żeń i odle­żyn. Chroni zarówno przed mrozem i wiatrem jak i palą­cym słoń­cem. Pomaga też zwal­czyć trądzik. Dzia­ła­nie arganu wspo­maga doda­nie do kremu wita­miny E.  

Z kolei olej z pestek wino­gron świet­nie nadaje się do nawil­ża­nia skóry, pomaga zmniej­szyć zmarszczki i pozbyć się wypry­sków. Zawiera też wiele skład­ni­ków odżywczych.

Oliwa z oliwek to również cenny skład­nik kosme­tyczny.  Powo­duje ona, że skóra staje się gładka, miękka i odświe­żona oraz posiada zdrowy i promienny wygląd. Wita­miny w niej wystę­pu­jące z łatwo­ścią prze­ni­kają w głąb skóry. Zawarte w oliwie skład­niki z łatwo­ścią prze­ni­kają w głąb skóry. W base­nie Morza Śród­ziem­nego stoso­wano ją od wieków jako natu­ralny filtr UV. Działa kojąco i łago­dząco, wzmac­nia natu­ralną odpor­ność skóry oraz likwi­duje jej szorstkość.

Dobór odpo­wied­nich skład­ni­ków do kremów INKAS LADY spra­wia, że powstaje efekt syner­gii. Dzięki temu zasto­so­wa­nie tego prepa­ratu przy­nosi bardzo dobre korzy­ści kosme­tyczne. Ważne jest też, że Centrum Zioło­lecz­nic­twa Wilcac­cora w Łomian­kach stawia na jakość produk­tów wyko­rzy­sty­wa­nych przy produk­cji swoich prepa­ra­tów. Poja­wie­nie się kremu o wdzięcz­nie brzmią­cej nazwie INKAS LADY znako­mi­cie rozsze­rza ofertę produk­tów Centrum Zioło­lecz­nic­twa Wilcaccora.

Infor­ma­cje na ich temat należy szukać na stro­nie inter­ne­to­wej produ­centa: www.unadegato.pl