ROWOKÓŁ

Posted on Wrz 29, 2020

ROWOKÓŁ

Słowiańskie miejsce mocy

 

Leszek Matela, autor książki SŁOWIAŃSKIE KORZENIE

        

Słowińcy byli plemieniem słowiańskim żyjącym nad jeziorem Gardno i częściowo nad jeziorem Łebskim niedaleko Słupska. Wielu badaczy uznaje ich za odłam Kaszubów. Świętą górą Słowińców był Rowokół, wzniesienie polodowcowe o wysokości 115 n.p.m. położone na Wybrzeżu Słowińskim w pobliżu Smołdzina. Góra znajduje się w odległości 6 km od morza. Nic dziwnego, że stanowiła bardzo dobrze widoczny żeglarski punkt nawigacyjny. Dziś rezerwat „Wzgórze Rowokół” położony jest w strefie ochronnej Słowińskiego Parku Narodowego. Na północ od Rowokołu ciągnie się pas rozrzuconych wysokich wydm ciągnących się między jeziorami Dołgie, Gardno, aż po Łebsko. Na stokach wzgórza spotykamy buki, jodły i modrzewie, ale też sosny i dęby. Dla dawnych mieszkańców tych okolic Rowokół jawił się zapewne jako boska wyspa wyrastająca ku niebu pośród bagien i mokradeł.

Góra pełniła funkcję kultową, jak sądzę, jeszcze w czasach neolitycznych. Wskazywałyby na to odkopane tu krzemienie pochodzące z neolitu. Zresztą mówi się o kulturze łupawskiej, która pozostawiła niedaleko stąd różne obiekty megalityczne. Z IX – X wieku n.e. pochodzą pozostałości kolistych wałów wzniesione przez Słowian. Prawdopodobnie palono na jej szczycie święty ogień. Dzięki temu już w tamtych czasach Rowokół mógł spełniać rolę latarni morskiej. Słowiańska nazwa góry brzmiała Refkul lub Ravkuul. Dziś jednak z niewiadomych względów nazywana jest nazwa skandynawska Rowokół (od słów reve + kol co oznaczało okrągły szczyt). Niektórzy też twierdzą, że nazwa oznaczała rów z kolcami. Rzeczywiście wokół wierzchołka biegnie rów mający dziś szerokość średnio 3-4 m i głębokość ok. 1 metr. Na szczycie góry odkryto kości zwierzęce i rybie oraz resztki paleniska ofiarnego. Odkryto też groby z XV i XVI w. i ceramikę z tego okresu. Wykopaliska prowadzono w 1932 i w 1977 r. Na przełomie XII i XIII wieku wzniesiono tu kaplicę św. Mikołaja patrona żeglarzy i rybaków. W 1281 roku Mściwoj II przekazał ją klasztorowi w Słupsku. Co ciekawe kaplica św. Mikołaja pełniła też funkcję latarni morskiej, co było kontynuacją dawnego kultu świętego ognia. W średniowieczu kaplica była celem licznych pielgrzymek. Nazwano ją wówczas Górą Skruchy. Wewnątrz świątyni na szczycie  znajdował się słynący z cudów obraz Najświętszej Marii Panny. W czasach reformacji ok. 1530 r. obiekt zburzono, a w 1847 usunięto resztki fundamentów wieży. Dziś na szczycie dawnej świętej góry stoi stalowa wieża widokowa, z której rozpościera się panorama okolicy a w pogodne dni można obserwować linię brzegową morza. Wieża z metalu niestety zakłóca pierwotną energetykę tego miejsca.

Według legend w trakcie burzenia kaplicy Św. Mikołaja zerwały się dzwony i stoczyły do pobliskiej rzeki Łupawy. Do tej pory w miejscu zatopienia dzwonów występują w rzece tak silne wiry, że grożą one kąpiącym się utonięciem. Krążą też legendy, że ród rabusiów pomorskich Bandemerów ukrył na górze zrabowane skarby. Prawdopodobnie u podnóża góry znajdowało się we wczesnym średniowieczu słowiańskie grodzisko. Rowokół obok Chełmskiej Góry koło Koszalina oraz Świętej Góry koło Polanowa należy do gór czczonych przez Słowian na Pomorzu. Niestety dziś po Słowińcach pozostał tylko skansen w Klukach. W czasach PRL-u pod wpływem różnych nacisków ostatnia garstka Słowińców wyemigrowała do Niemiec.

Również w innych stronach Pomorza istniały słowiańskie miejsca kultu np. w Kołobrzegu i Starym Bornym koło Koszalina.

 

Warto nie tylko wiedzieć, gdzie są słowiańskie miejsca mocy, ale też je odwiedzać. Informacje, gdzie znajdują się na terenie Polski podobne tereny kultowe naszych przodków i jak je rozpoznać podaję w mojej książce: SŁOWIAŃSKIE KORZENIE. Dowiesz się również czytając tę pozycję o dawnym systemie wierzeń, tradycjach i życiu codziennym Słowian.

http://leszekmatela.com/slowianskie-korzenie-poznaj-tradycje-przodkow/