Kod Sauniere’a – Wstęp

Rennes-le-Château to nazwa małej wioski położonej u podnóży Pirenejów, która od dawna przyciągała moją uwagę i pojawiała się raz po raz na kartach studiowanych przeze mnie publikacji na temat świętego Graala. Opowiadano o niej jako o jednym z bardziej tajemniczych i niesamowitych miejsc w Europie. Dodatkową sławę Rennes-le-Château zyskało dzięki bestsellerowi ostatnich lat- powieści Dana Browna Kod Leonarda da Vinci oraz jego ekranizacji. Ten amerykański pisarz nadał bowiem bohaterowi swojej książki nazwisko Sauniere, dokładnie takie, jakie nosił proboszcz owej miejscowości. Ksiądz Berenger Sauniere był człowiekiem, który nagle, w sposób niewytłumaczalny zdobył fortunę. Dodatkowo wokół jego osoby zaczęły dziać się sprawy tajemne i niezwykłe.

-Dlaczego tyle miejsca poświęca się wiejskiemu księdzu i małej wiosce, w której żył? Muszę tam pojechać, aby się o tym przekonać – takie myśli nachodziły mnie wielokrotnie podczas lektury publikacji związanych z tym regionem. Jedynie osobiste doświadczenie subtelnych wibracji tego miejsca da mi odpowiedź, czy sława Rennes-le-Château nie jest przesadzona.

Rozpocząłem zbieranie materiałów na temat Sauniere’a i miejscowości, w której działał. Aż kiedyś, w pewien ciepły, sierpniowy poranek, wyruszyłem z położonego w południowej Francji Carcassonne do miasteczka Couiza, skąd dzieliło mnie już tylko niecałe 5 km do Rennes-le-Château. Postanowiłem udać się tam pieszo, idąc krętą drogą wznoszącą się ku górze. Nie uszedłem jednak nawet kilometra, gdy zatrzymał się tuż obok mnie przejeżdżający samochód. Okazało się, że jadący nim mężczyźni także zdążają do wioski, która stała się celem mojej wyprawy.

– Jeśli idzie Pan w górę, do Rennes, możemy podwieźć – zagadnął jeden z nich. Spojrzałem na rejestrację. Samochód pochodził z departamentu Aude.

– To szansa, aby wypytać ludzi pochodzących z tych okolic o interesujące mnie rzeczy – pomyślałem i szybko odpowiedziałem: Chętnie podjadę- odrzekłem.

Po chwili siedziałem już na tylnym siedzeniu srebrzystego Renaulta. Kiedy nieznajomi dowiedzieli się, że przyjeżdżam z dalekich stron specjalnie po to, aby poznać Rennes-le-Château, chcieli koniecznie wiedzieć, czy do podróży zainspirowała mnie lektura bestsellera Dana Brona. Gdy jednak oświadczyłem, że z Rennes-le-Château zetknąłem się przed wielu laty, na długo przed powstaniem tej książki, zorientowali się, że nie jestem ani zwykłym turystą, ani tym bardziej łowcą sensacji.

– A czy przybył Pan tu z powodów religijnych?– postawiono mi następne pytanie. Musiałem więc ujawnić im prawdziwy celu mojej wyprawy:

– Chcę odczuć i zbadać energie tego miejsca, a później je opisać.

Te słowa wyraźnie ich zaintrygowały, gdyż mężczyzna siedzący obok kierowcy odwrócił głowę i utkwił we mnie zdziwione spojrzenie. Zobligowany jego reakcją, zacząłem opowiadać o radiestezji jako uniwersalnej technice pomiarowej, która umożliwia człowiekowi odkrywanie świata niewidzialnych wibracji i oddziaływań. Powiedziałem też parę słów o geomancji, dziedzinie wiedzy zajmującej się miejscami szczególnej koncentracji energii Ziemi i Kosmosu. Wspomniałem o medytacji w miejscach mocy, podczas której pojawiają się symbole opisujące dane miejsce i pozwalające rozwikłać różne zagadki dotyczące przeszłości.

Mężczyzna siedzący obok kierowcy z wielką uwagą przysłuchiwał się temu, co mówię. Wreszcie, niemal z namaszczeniem, rzekł cichym głosem:

– To jest szczególne miejsce transformacji sił ziemskich i kosmicznych, warto więc to potwierdzić za pomocą różnych badań.

Tym razem mnie zaskoczyło stwierdzenie nieznajomego. Chciałem jeszcze spytać skąd ma takie informacje, lecz auto nagle zatrzymało się przy położonej w samym sercu Rennes-le-Château księgarni ezoterycznej- La Porte de Rennes.

– Jesteśmy na miejscu –rzekł kierowca Renaulta i wyciągnął na pożegnanie dłoń. Uczynił to jednak w sposób nietypowy, a jednocześnie bardzo dziwny. Uchwycił bowiem lewą ręką swoją prawą dłoń tuż nad nadgarstkiem i dopiero wtedy skierował ku mnie. W tenże sam niezwykły sposób pożegnał się ze mną pasażer z przedniego siedzenia. Unosząc brwi, wymownie szepnął: Powodzenia!

Gdy odjeżdżali, uświadomiłem sobie, że już gdzieś widziałem takie intrygujące gesty wykonywane podczas powitania i pożegnania. Przypomniałem, że kiedyś czytałem na temat podobnych układów rąk. Stosowały je pewne odłamy wolnomularstwa ezoterycznego oraz członkowie gnostycznego kościoła Jana Chrzciciela.

– Czy to może być dziełem przypadku, że do tego pełnego legend i sekretów miejsca podrzucili mnie członkowie jakiegoś tajemnego bractwa? Ciekawie się zaczyna moja wyprawa! – pomyślałem i ruszyłem przyśpieszonym krokiem w stronę kościoła Marii Magdaleny w Rennes-le-Château.

Znaczenie Rennes

Istnieje również ciekawa hipoteza, że w Rennes-le-Château znajdowała się przed tysiącami lat ogromna świątynia Ziemi, w której odbywały się tajemne praktyki Atlantów. Przeprowadzone przeze mnie badania radiestezyjne potwierdzają, że jest to bez wątpienia bardzo silne miejsce mocy. Do tego, częstotliwości występujących promieniowań namierzane różdżką rezonacyjną L-4, są identyczne z tymi, które spotykamy np. w Stonehenge, Carnac, w Wielkiej Piramidzie w Gizie czy w świątyniach megalitycznych na Malcie. Tego rodzaju promieniowania były przypuszczalnie podstawowym źródłem energii wykorzystywanym przez Atlantów. tak jak dzisiaj jest nim prąd elektryczny. Pozostałością świątyni Ziemi jest prawdopodobnie kamienny krąg w Rennes-les-Bains. W układzie tym, ze względu na skrzyżowania pasm energetycznych, ważną rolę spełniało także Rennes-le-Château.

Potwierdza to również inna hipoteza, według której wzgórze Rennes-le-Château to miejsce zaślubin Ziemi z boginią Nieba, czy jak kto woli punkt wymiany energii ziemskich z kosmicznymi. Zwolennicy tej teorii twierdzą, iż podczas Potopu wzdłuż zachodniej krawędzi kontynentu europejskiego nie zostało zalanych wodą kilka świętych wzniesień. Jednym z ważniejszych tego rodzaju punktów miało być właśnie Rennes-le-Château. Co ciekawe, miejsca takie miały być połączone liniami promieniowania w sieć. Główną linię tego promieniowania nazwano linią czakr. Ma ona być czymś w rodzaju kręgosłupa energetycznego naszej planety. Linia czakr ciągnie się od położonej w pobliżu Marsylii miejscowości Les-Saintes-Maries-de-la-Mare przez Francję i Anglię do północnego brzegu Szkocji. Według tej hipotezy zachodnie krańce Europy to pozostałości po Atlantydzie, Potop zaś związany jest z jej zagładą.

Według angielskiego pisarza i badacza Henry Lincolna, w pobliżu Rennes-le-Château znajduje się pięć wzniesień tworzących idealny pentagram. W samym środku tej pięcioramiennej gwiazdy usytuowana jest jeszcze jedna, szósta góra. Według Lincolna, naturalna świątynia bogini miłości. Ale nie tylko góry w tych okolicach tworzą magiczny znak. Jeśli przeanalizujemy położenie zamków, kaplic, kościołów w tym regionie, to też utworzą one pentagramy lub heksagramy. Dla Henry Lincolna to przykład wykorzystania świętej geometrii praktykowanej już od czasów starożytnych. Najpierw używano jej jako ważnego składnika kultu żeńskiej energii przyrody, a potem dla uczczenia św. Marii Magdaleny. Jak już wcześniej wspominałem, również miejscowości wokół Rennes-le-Château tworzą potężny pentagram o silnym działaniu ochronnym.

Na południe od Rennes-le-Château znajduje się dolina zwana Valdieu, czyli Dolina Boga (sic!). A czym była mityczna Arkadia? To właśnie legendarna dolina, gdzie żyli bogowie. Odniesienie do Arkadii widzimy zarówno w genealogii Merowingów (właśnie w Arkadii mieli się osiedlić potomkowie pierwszych Merowingów), jak też w obrazie Poussina przedstawiającym pasterzy z Arkadii stojących przy grobie. Według niektórych hipotez miał to być grób Syna Bożego, według innych zaś grób Marii Magdaleny.

Z kolei, jak twierdzą publicyści Richard Andrews i Paul Schellenberger, hipotetyczny grób Chrystusa został ukryty w okolicznym wzniesieniu, zwanym Pech Sardou. W książce The Last Tomb of Christ (Ostatni grób Chrystusa) przedstawiają oni hipotezę, według której Chrystus przeżył ukrzyżowanie i schronił się w Galii. Miał tam żyć jeszcze kilkanaście lat.

Z jeszcze inną hipotezą wystąpił niemiecki autor i ezoteryk Manfred Dimde. W swojej książce Gralsverschwörung (Spisek Graala) przedstawia on wzniesienie Serbairou jako miejsce ukrycia ciała Jezusa. Grób ma być położony w centrum wielkiego kamiennego kręgu, opisywanego zresztą przez księdza Henri Boudeta w omawianej już przeze mnie wcześniej jego książce La vraie langue celtique (Prawdziwy język Celtów). Dimde przypuszcza, że wejście do grobu znajduje się pod położonym w tych okolicach Źródłem Magdaleny (Source de la Madeleine) oraz w Studni Miłości (Fontaine d´Amour). Wniesienie Serbairou to miejsce rzeczywiście bardzo niezwykłe. Na jego zboczach znajdują się dziesiątki podłużnych kamieni przypominających menhiry ustawiane przez cywilizacje neolityczne. Wielu geologów przypuszcza, że jest to formacja naturalna. Zdziwienie budzi fakt, że większość kamieni stoi w miarowych odstępach od siebie. To nie jest, jak sądzę, dzieło przypadku. Kamienie, według moich badań radiestezyjnych, wpisane są bowiem w układ promieniowań. Tu też zbiegają się rzeki Blanque i Sals. Według niektórych hipotez, literki BS, umieszczone na pojemniku z wodą święconą przy wejściu do kościoła w Rennes-le-Château, odnoszą się właśnie do nazw obu rzek. Tak więc, jak twierdzi Dimde, wskazówki dotyczące miejsca umieszczenia grobu Jezusa zawarte są zarówno w książce Boudeta, jak i w symbolach kościołach św. Marii Magdaleny. Niemiecki badacz łączy zapis Pax 681 z Dużego Manuskryptu z przełęczą Col Doux w rejonie Serbairou, która położona jest na wspomnianej wysokości.

Również w kościele św. Marii Magdaleny w Rennes-le-Château znajdujemy ciekawą wskazówkę topograficzną. Otóż wnętrze kościoła usytuowane jest w miejscu położenia w terenie Doliny Boga Valdieu, a poszczególne figury, ustawione przez Sauniere’a w świątyni, mają odpowiedniki w okolicach jako różne obiekty. I tak (podaję nazwy francuskie): Pas de la Roque symbolizuje figura św. Rocha, Fountaine de Quatre Ritous – czterech aniołów przy wodzie święconej u wejścia do kościoła, La Pique (niewielkie wzniesienie w Valdieu) – muszla trzymana przez figurę Jana Chrzciciela, Ermitage St. Antoine (Pustelnia św. Antoniego) – figura św. Antoniego Pustelnika oraz Source de la Madeleine – figura św. Marii Magdaleny.

Zauważono, że patrząc na wzniesienie La Pique od strony formacji skalnej, tzw. diabelskiego krzesła, można dopatrzyć się zarysu twarzy utworzonego przez skały. Co ciekawe, twarz ta kieruje swój wzrok dokładnie w stronę Rennes-le-Château.

Kolejnym znaczącym wzniesieniem jest Pech de Bugarach, góra, która uchodziła za świętą i którą porównywano do Synaju. Wiele osób twierdzi, że regularnie, w nocy z 13 na 14 października pojawiają się na niej tajemnicze zjawiska świetlne. Istnieją też materiały filmowe dokumentujące ten fakt.

Pech de Bugarach ma oczywiście swoje legendy. Powiadają one, że w rocznicę rozwiązania zakonu templariuszy ich duchy zstępują z Niebios na szczyt Bułgarach, a następnie wędrują do podnóża góry, gdzie znikają w systemie rozległych podziemi. Ma tam istnieć ogromny podziemny świat, z którego dobiegają niekiedy na powierzchnię tajemnicze dźwięki. A ponieważ w każdej, nawet najbardziej niesamowitej legendzie, musi być jakaś cząstka prawdy, wiele osób przybywających w te strony słyszy niezwykłe tony wydobywające się spod ziemi.

Wśród okolicznych mieszkańców można spotkać przekonanie, że na tych terenach występują potężne siły, które trudno jest zrozumieć czy nawet opisać słowami. Wielu, niezależnie od siebie, doświadczyło ich, a więc nie może to być przypadek czy złudzenie. Nic dziwnego, że w okolice Pech de Bugarach zjeżdżają grupy ufologów ze sprzętem. Szczególnie intensywne zjawiska świetlne miały tam występować pomiędzy 1970 a 1985 r. W 1978 r., ponad 100 świadków zaobserwowało wokół Pech de Bugarach typowe zjawiska ufologiczne. Istnieją lokalne protokoły policyjne z tego czasu, zawierające opisy śladów rozmieszczonych na ziemi w tych okolicach w postaci przebarwień gleby oraz kręgów i wzorów na trawie. W 1978 r. temat tzw. kręgów w zbożach nie był jeszcze zbyt mody. Rennes-le-Château także nie było sławne. Trudno podejrzewać tutaj jakąś mistyfikację w tamtych czasach. Niektórzy twierdzą, że w miejscach mocy, związanych szczególnie z cywilizacją atlantydzką, występują zarówno zjawiska ufologiczne, jak i tworzą się kręgi w zbożu. Przykładem mogą być choćby okolice słynnego kamiennego kręgu w Stonehenge, gdzie tego rodzaju fenomeny ciągle się powtarzają. Latem 2004r. nad Pech Bugarach sfotografowano coś na kształt UFO. Wydarzenie to ściągnęło w te okolice mnóstwo obserwatorów. Jednak zjawiska się nie powtórzyły. Góra jest niezwykłym miejscem. Z pewnością usłyszymy jeszcze o Pech Bugarach w przyszłości. Warto wspomnieć, że w czasie drugiej wojny światowej SS prowadziło w rejonie tej góry zakrojone na szeroką skalę prace poszukiwawcze. Prace przeprowadzano w tajemnicy i do dziś nie bardzo wiadomo, czego tam szukano. Czy chodziło o skarb? Czyżby SS-mani podążali tropem legend i wierzyli, że zdobędą świętego Graala?

Również inne miejsca w okolicach Rennes-le-Château są niezwykłe. Chodzi na przykład o Alet-les-Bains, uzdrowisko z gorącymi źródłami, w średniowieczu ważny ośrodek alchemii. W tutejszym kościele św. Andrzeja możemy dostrzec symbole związane zarówno z templariuszami, jak i z magią. Z Alet-les-Bains wywodzi się także współzałożyciel Towarzystwa Najświętszego Sakramentu (Compagnie du Saint-Sacrement)- biskup Nicolas Pavillon. Główna siedziba tego Towarzystwa mieściła się w seminarium St Sulpice w Paryżu. Uważano, że miało ono związki z Zakonem Syjonu.

Kolejnym miejscem z tego rejonu, na które warto zwrócić uwagę, jest bazylika Notre-Dame de Marceille położona w pobliżu Limoux. Została ona zbudowana na terenie dawnego pogańskiego sanktuarium oraz cudownego źródełka. Wewnątrz bazyliki ustawiona jest jedenastowieczna figurka Czarnej Madonny, do której przybywają liczne pielgrzymki. Miejsce to musi być szczególnie ważne, skoro wewnątrz różnych ugrupowań katolickich toczyły się ostre spory, do kogo powinno ono należeć. Sama świątynia jest dość skromna i trochę dziwne wydaje się, że papież Pius X nadał jej status bazyliki przysługujący tylko najważniejszym kościołom.

Niedaleko od bazyliki Notre-Dame de Marceille, tuż nad brzegiem Aude, znajduje się podziemna krypta złożona z dwóch sal mających po prawie 6 m wysokości. Wykorzystywano ją na pewno w okresie rzymskim i wczesnowizygockim (II-IV w.). W środku nie znaleziono żadnych przedmiotów. Wejście do krypty wiodło przez wąski tunel i ukryte było na powierzchni w specjalnie pobudowanym do tego celu budynku. Nie wiadomo, do jakich celów wykorzystywano to podziemne pomieszczenie. Jest bardzo prawdopodobne, że było tam niegdyś miejsce tajemnych inicjacji. Być może chodziło o inicjacje Celtów a może jeszcze dawniejsze. Co ciekawe, krypta została odkryta przez holenderskiego badacza Jos Bertauleta, którego przywiodła do tego miejsca lektura książki Boudeta Prawdziwy język Celtów.

W okolicach Rennes-le-Château słynny ród Rothschildów podjął prowadzone na szeroką skalę badania archeologiczne. Podobno nie przyniosły one żadnych sensacji, chociaż wydano na nie miliony franków. Przekopano na przykład całe wzniesienie Le Casteillas, aż niemalże do jego podstawy, ale na nic nie natrafiono. Gdyby jednak nie było przesłanek do poszukiwań, Rothschildowie z pewnością nie inwestowaliby w to przedsięwzięcie tak dużych pieniędzy.

Bez wątpienia poszukiwania skarbów w okolicach Rennes-le-Château będą trwały dalej. Niewykluczone, że przyniosą kiedyś odkrycie jakiś cennych przedmiotów, choć jak przypuszczam na podstawie badań – prawdziwym „skarbem” tych okolic jest istnienie tutaj kiedyś potężnej świątyni Ziemi zbudowanej przez Atlantów. Fascynacja zakodowanymi przez księdza Sauniere sekretami będzie z pewnością obejmować coraz to nowe pokolenia zarówno zwykłych poszukiwaczy skarbów jak i tropicieli spraw duchowych i tajemnych.


Fragment pochodzi z książki Leszka Mateli (pod pseudonimem Merlin) – Kod Sauniere’a.

Geomancja – sztuka wykorzystywania stymulujących oddziaływań otoczenia

Geomancja to sztuka wykorzystywania pozytywnych wpływów sił Ziemi i Kosmosu, wyszukiwania zdrowych terenów pod zabudowę, odpowiedniego urządzania pomieszczeń oraz wiedza dotycząca oddziaływania przyrody i różnego rodzaju kształtów, form i symboli na otoczenie. Nazwa geomancja, sugerująca wróżenie z ziemi, wzięła się stąd, że jedną z jej podstawowych metod badawczych jest obserwacja kształtów ziemi oraz innych elementów środowiska i osądzanie na tej podstawie o jego właściwościach bioenergetycznych. Dziś wiemy, że analiza składników środowiska nie jest żadnym wróżeniem, lecz rzeczową metodą poznawczą. Równie dobrze można tę dziedzinę wiedzy określać jako „ekologię stymulujących składników otoczenia”, czy „radiestezję pozytywnych wibracji”. Skoro jednak tradycyjna nazwa „geomancja” funkcjonuje w literaturze, nie będziemy jej zmieniać.

Człowiek dawnych epok, choć pozbawiony urządzeń technicznych, potrafił w odpowiedni sposób posługiwać się subtelnymi energiami natury. Otaczał kultem miejsca szczególnej koncentracji tego rodzaju stymulujących sił, a wznoszone budowle dopasowywał do ich przebiegu. Potrafił też poprzez stosowanie odpowiednich kształtów i symboli polepszać panujący układ promieniowań. Ową wiedzę zawdzięczał niezwykłej intuicji i wnikliwej obserwacji świata przyrody. Dziś ponownie zaczynamy zwracać się ku naturze. W optymalnym wykorzystaniu pozytywnych oddziaływań przyrody przydatna może okazać się dawna wiedza geomantyczna. Zgłębiając wiedzę naszych przodków mamy przed sobą bardzo wiele do odkrycia. Najbardziej rozwiniętą dziedziną wiedzy stała się geomancja w dawnych Chinach, gdzie nazwaną ją feng shui.

Niezwykle pomocna w zrozumieniu dawnych zasad geomancji jest radiestezja. W miejscach szczególnej koncentracji pozytywnej energii, zwanych w geomancji miejscami mocy, występują specyficzne zjawiska, dające się wykryć metodami radiestezyjnymi. Oto najważniejsze z nich:

1/ Znacznie podwyższony poziom promieniowania.

Opierając się na rozpowszechnionej na Zachodzie skali Bovisa promieniowanie wynosi zawsze nie mniej niż 10.000 jednostek. Silne miejsca mocy mają zawsze powyżej 18.000 jednostek Bovisa. Dla porównania korzystny dla człowieka zakres promieniowania zaczyna się od 6.500 jednostek. Tak więc promieniowania poniżej tej granicy oddziaływają niekorzystnie. Im dalej od 6500 jednostek i im bliżej zera, tym wzrasta szkodliwość promieniowania. Jest to swego rodzaju miara wzorcowa. Maksymalne natężenie promieniowania odbierane przez ciało fizyczne wynosi w tej skali 10.000 jednostek. Ponieważ według wiedzy ezoterycznej człowiek składa się z 7 powłok energetycznych zwanych też sferami bądź ciałami Leszek Matela rozszerzył skalę Bovisa o 6 dalszych zakresów. W ten sposób powstała skala promieniowania, którą zaczęto określać terminem BSM (nie mająca nic wspólnego z propagowaną w naszym kraju metodą samoleczenia, lecz zaczerpnięta od pierwszych liter nazwisk jej twórców: Bovis-Simoneton-Matela). Skala BSM posiada następujące przyporządkowanie:

0 – 9.999 jednostek – sfera fizyczna człowieka
10.000 – 13.499 jednostek – sfera eteryczna
13.500 – 17.999 jednostek – sfera astralna
18.000 – 27.999 jednostek – sfera mentalna
28.000 – 33.999 jednostek – sfera przyczynowa (kauzalna)
34.000 – 49.999 jednostek – sfera duchowa powyżej
50.000 – sfera czystej istoty duchowej

2/ Ślepe źródło

W samym centrum miejsca mocy występuje tzw. ślepe źródło. Cieki wznoszące się zbliżają się do powierzchni ziemi, ale jej nie osiągają. Stąd też nazwa sugerująca, że źródło jest ślepe. Powstający nad ślepym źródłem rodzaj promieniowania jest przypomina emisję żyły wodnej ma jednak oddziaływanie pozytywne. Cieki wznoszące płyną w specyficznych warunkach geologicznych dzięki temu ich działanie jest inne niż zwykłych cieków. Podłoże wytłumia szkodliwe składniki ich promieniowania. W miejscach mocy często występują studnie z wodą posiadającą znakomite własności bioenergetyczne.

3/ Skrzyżowania układów promieniowań sieciowych

Wzdłuż osi głównej świątyni /tzw. linia święta/ przebiega pasmo siatki szwajcarskiej. W dawnych miejscach kultu przed ołtarzem znajduje się skrzyżowanie tej siatki. W najważniejszych punktach miejsca mocy na strefy oddziaływania węzłów siatki szwajcarskiej nakłada się oddziaływanie siatki diagonalnej, co znacznie zwiększa klimat promieniowania w takich miejscach. Miejsce mocy wpisane jest w układ promieniowań sieciowych.

4/ Struktury geologiczne dookoła

Uskoki geologiczne i szczeliny często opasują miejsca mocy, co jest niekiedy zaznaczane przez dawnych budowniczych murem okalającym świątynię. Promieniowani generowane wzdłuż uskoków geologicznych i szczelin jest szkodliwe i ma oddziaływanie destrukcyjne. Ich funkcję polega na oddzieleniu pasem negatywnych wibracji miejsca świętego, gdzie koncentrują się pozytywne energie Ziemi i Kosmosu, od otoczenia. Zbliżający się do takiego miejsca intruz poprzez szkodliwe oddziaływania ma być zniechęcony, aby iść dalej i nieoczekiwanie wkroczyć na obszar, w którym siły przyrody ofiarowują człowiekowi to, co w nich najszlachetniejsze. Pas negatywnego promieniowania wokół miejsc mocy posiadał też znaczenie w różnego rodzaju rytuałach inicjacyjnych. Adept poddawany inicjacji musiał przebić się przez „strefę cienia”, aby za swój trud osiągnąć nagrodę i dojść do „strefy dobra”. Poprzez kontrast pomiędzy dobrem a złem następowało somoistne oświecenie. Istnienie uskoków i szczelin geologicznych ma też swoje uzasadnienie geologiczne. Mianowicie skoro w miejscu mocy istnieją cieki wznoszące, to muszą dookoła istnieć takie spiętrzenia geologiczne i uskoki, aby podziemne cieki mogły wznosić się ku górze.

5/ Ley lines (strefy geomantyczne)

Ley lines w EuropieMiejsca mocy połączone są ze sobą, ciągnącymi się niekiedy nawet setki kilometrów, pasmami promieniowania określanymi w literaturze przedmiotu jako strefy geomantyczne albo ley lines bądź krótko leys. Strefa geomantyczna posiada zazwyczaj szerokość od kilku do kilkudziesięciu metrów. Jest pasmem promieniowania o działaniu stymulującym. Są strefy geomantyczne o znaczeniu zasadniczym i te oplatają siecią promieniowań całą kulę ziemską. Często biegną one w kierunku tak ważnych miejsc mocy jak na przykład piramida Cheopsa czy Stonehenge. Istnieją także strefy promieniowania łączące tylko kilka miejsc mocy w obrębie jakiegoś regionu oraz geomantyczne linie lokalne. Wszystkie posiadają podobne właściwości. Różnią się tylko mocą promieniowania.

6/ Promieniowanie pierścieniowe

Rodzaj promieniowania tworzącego się wokół ślepego źródła. Ciek wznoszący się osiągając punkt położony najbliżej powierzchni ziemi generuje rozchodzące się koliście fale promieniowania. Pierścienie występują zazwyczaj w regularnych odległościach wynoszących ok. 1 m. Promieniowanie pierścieniowe jest rodzajem emisji pozytywnej i stymulującej.

7/ Inne rodzaje promieniowania

Jak korzystac z energii miejsc mocyNa przykład promieniowanie gwiaździste i aquatasty [ang. Aquatasts] – będące rodzajem promieniowanie pseudo-żył wodnych.

Radiestezja to tylko jedna z możliwości badania miejsc mocy, inną możliwość stwarza medytacja i odbiór pozazmysłowy. Oddanie się medytacji w takich miejscach przynosi niezwykłe rezultaty. Jest ona zawsze głęboka. Przekonać się może o tym każdy kto zechce zagłębić się w medytację w starych świątyniach lub miejscach kultu. Dzięki zastosowaniu odpowiedniej techniki medytacyjnej można uzyskać tu obrazy i symbole medytacyjne, które nazwałem „przesłaniami miejsc mocy”. Medytację należy poprzedzić ćwiczeniami oddechowymi. Najlepiej nadają się do tego celu ćwiczenia oddechowe jogi /np. pranayama/. Najważniejsze jest wyrobienie w sobie umiejętności wyciszania umysłu i nastawienie się na odbiór wszelkich przesłań symbolicznych płynących z najgłębszej warstwy naszej psychiki. Miejsca mocy niezwykle silnie wpływają na naszą podświadomość. Trzeba tylko poprzez medytację otworzyć się na te oddziaływania.

Najczęściej przesłanie miejsca mocy w formie symbolicznej wyraża jakąś cechę charakterystyczną związaną z funkcją danego miejsca, bądź jego dziejami. Jeżeli kilka osób jednocześnie w danym miejscu mocy zagłębia się w medytację w poszukiwaniu symbolicznych przesłań, pojawiają się obrazy często uzupełniające się wzajemnie. Tak np. jeden z medytujących uzyskuje obraz świecy, drugi lichtarza a trzeci ognia bądź płomienia. Niekiedy przesłania miejsc mocy dotyczą różnych, nieraz odległych zdarzeń historycznych. Czasem dzięki nim udaje się rozszyfrować zagadki przeszłości.

W krótkim internetowym tekście można jedynie zasygnalizować tak szeroki temat jakim jest geomancja. Wszystkich czytelników chcących poznać całościowy obraz geomancji jako metody badawczej odsyłam do zamieszczonej poniżej bibliografii. Zachęcam do własnych prób i przemyśleń. Jedynie gdy geomancję wzbogacimy o własne doświadczenia stanie się ona prawdziwie żywą wiedzą jaką była dla naszych przodków.


Bibliografia:

  1. Leszek Matela, „GEOMANCJA. Formy feng shui. Pozytywne energie”, wydana przez : Studio Astropsychologii, Białystok, 1997.
  2. Matthias Mettler, „ATMOSPHÄRISCHE REIZSTREIFEN. Das Mass-System antiker Völker”, wydana przez : Moser Verlag, Zürich, 1986.

Gdzie jest trzecie oko?

Czy zdumiewające związki i podobieństwa między wychowanymi osobno bliźniętami jednojajowymi mają swoje odniesienia tylko w genetyce? A może istnieje między nimi jakaś więź natury parapsychicznej ? Na to pytanie próbował odpowiedzieć amerykański psycholog prof. Bouchard w ramach programu badań naukowych pod nazwą „Minneapolis-Project”. O ile częściowo daje się wytłumaczyć podobieństwa bliźniąt w sferze psychicznej i intelektualnej, to nie można tego zrobić wobec faktu zapadania na te same choroby w tym samym czasie. Dotyczy to również wypadków losowych i jednakowych stanów emocjonalnych u bliźniąt pomimo braku bezpośrednich kontaktów między nimi.

Prof. Bauchard stwierdził, że pomiędzy bliźniętami szczególnie jednojajowymi znacznie łatwiej dochodzi do kontaktów telepatycznych niż między innymi ludźmi choćby spokrewnionymi. Okazuje się, że stosunkowo często zachodzi u bliźniąt przekazywanie emocji i reakcji organizmu drogą telepatyczną. Dzięki artykułom w prasie amerykańskiej znany stał się przypadek Kennetha i Keitha Main z Newcastle. Kiedy jeden z chłopców był operowany u drugiego zdrowego zaobserwowano bóle i ostre reakcje organizmu w miejscach poddanych zabiegowi u brata bliźniaka. Znanych jest też wiele przypadków kiedy siostry bliźniaczki rodziły dzieci w tym samym czasie i o tej samej godzinie. Notuje się również wypadki tajemniczej śmierci bliźniąt jednojajowych w tym samym czasie.

Już w 1968 roku dr Paweł Naumow na podstawie eksperymentów przeprowadzanych w Moskiewskiej Klinice Ginekologicznej udowodnił, że istnieje ścisła więź natury niefizycznej między matkami a niemowlętami. W laboratoriach amerykanskich potwierdzono telepatyczne wyzwalanie się identycznych reakcji w organizmach bliźniąt. Badano m.in. ilość krwi w kończynach za pomocą pletysmogramu. Niemiecki specjalista w tej dziedzinie Josef Giebel dostrzega analogię pomiędzy telepatią u bliźniąt a leczeniem przez podobieństwo. Chodzi o zasadę : „podobne oddziaływuje i wiąże się z podobnym.” Zasada ta stosowana jest szeroko w medycynie ludowej opartej na magii sympatycznej, radionice oraz w heomeopatii. Istnieje nawet teoria amerykańskiego badacza Le Shana upatrująca istotę bioenergoterapii w bliźniaczym stopieniu się psychik uzdrowiciela i pacjenta. Z kolei niemiecki badacz Otto Sarlay snuje brzmiąco na pierwszy rzut oka fantastyczną hipotezę i fenomen bliźniąt wiąże z tradycją okultyzmu. Według niej dusza ludzka inkarnuje się w okresie płodowym. Bliźnięta jednojajowe – jak twierdzi Sarlay – to jakby jedna dusza rozdwojona na dwa zarodki, podczas gdy w bliźnięta dwujajowe wcielają się dwie dusze.

Zielona herbata i polifenole

Dziś coraz bardziej zdajemy sobie sprawę z wszechstronnych właściwości zdrowotnych zielonej herbaty. Jej niezwykłe działanie odkryli Chińczycy już 5000 lat temu. Coraz więcej wiemy też o dobroczynnym działaniu polifenoli występujących w tym produkcie. Polifenole to organiczny związek chemiczny występujący w roślinach. Posiadają one silne działanie przeciwutleniające i zmniejszają ryzyko wystąpienia wielu chorób układu krwionośnego i raka. źródłem polifenoli są m.in.: czerwone wino, winogrona, jagody, oliwa z oliwek i przede wszystkim zielona herbata. Badania wskazują, że związki polifenowe posiadają silne właściwości antyutleniające, dzięki temu eliminują skutecznie wolne rodniki, odpowiedzialne za starzenie się organizmu i powstawanie ponad 100 jednostek chorobowych. Przeciwutleniacze wspomagają naturalne mechanizmy obronne człowieka. Polifenole z herbaty znacznie lepiej wymiatają wolne rodniki niż np. witamina E i C. Nic dziwnego, że umieszcza się je obecnie na czele listy najskuteczniejszych antyoksydantów. Naukowcy odkryli też w zielonej herbacie jeden z najsilniejszych przeciwutlenaczy – galusan epigallokatechiny (EGCG), który to hamuje procesy zapalne oraz zwiększa odporność organizmu.

Plantacja herbaty

 

Wiemy, że zielona herbata posiada wiele cennych właściwości:
[custom_list]

  • wzmacnia układ immunologiczny człowieka,
  • dostarcza organizmowi wielu witamin (szczególnie A, B, B2 i C), minerałów i makroelementów,
  • zapobiega zwężaniu się naczyń krwionośnych i obniża poziom cholesterolu, chroniąc w ten sposób przed zawałem serca,
  • wzmacnia zęby i kości,
  • posiada istotne działanie pobudzające i odprężające,
  • reguluje procesy trawienne,
  • zmniejsza ryzyko zachorowania na nowotwory (szczególnie na raka prostaty, piersi, płuc, jelita grubego i innych nowotworów układu pokarmowego).
  • chroni pęcherz i prostatę przed stanami zapalnymi,
  • wspomaga pracę wątroby.
  • reguluje ciśnienie krwi,

[/custom_list]

ekstrakt z zielonej herbatyAby zwiększyć działanie korzystnych substancji, zaczęto wytwarzać ekstrakty z zielonej herbaty. Najlepsze są te, które nie zawierają żadnych dodatków chemicznych bądź spożywczych i wytwarzane są z najwyższej jakości surowca. Należy jednak pamiętać, aby nie przekraczać zalecanych dawek. Każda nawet najbardziej pożyteczna substancja nie może zostać przedawkowana. W przypadku picia bardzo dużej ilości zielonej herbaty lub stosowania ekstraktów niektórzy specjaliści zalecają zażywanie dodatkowo kwasu foliowego czy to w formie naturalnej (brokuły, warzywa liściaste, owoce cytrusowe i orzechy) czy syntetycznej. W ten sposób można zapobiegać zmniejszonemu wchłanianiu kwasu foliowego spowodowanego dużą ilością skądinąd niezwykle pożytecznych katechin zawartych w zielonej herbacie. Pijąc zieloną herbatę w okresie jesienno-zimowym zaleca się również dodawanie do niej imbiru, co przeciwdziała ochłodzeniu organizmu.

Informacje o zielonej herbacie z Chin oraz ekstraktach z niej można znaleźć na stronie Prokoremu: http://www.ganoderma.pl/ Oferowany jest ekstrakt z zielonej herbaty zawierający aż 99% polifenoli uzyskany z najwyższej jakości surowca.

Piramida pod Gołdapią

Piramida pod Gołdapią – to brzmi mało prawdopodobnie a jednak jest prawdą, chociaż milczą na ten temat przewodniki turystyczne. Położony w pobliżu granicy z Obwodem Kaliningradzkim grobowiec w kształcie piramidy mógłby stać się niewątpliwą atrakcją Suwalszczyzny. Nikt jednak nie interesuje się tą niezwykłą zabytkową budowlą. Obiekt z roku na rok niszczeje a wandale dokonują reszty.

Około 250 m od szosy łączącej Banie Mazurskie z Żabinem tuż przed wsią Rapa wyrasta nagle w lesie dziwna budowla. To wznoszący się na wysokość ok. 8-10 m grobowiec w kształcie piramidy wybudowany na początku XIX w. przez ówczesnego właściciela tutejszych gruntów hrabiego von Farenheid. Aby dotrzeć od szosy do grobowca trzeba przedrzeć się przez zarośniętą wysokimi pokrzywami i zielskiem alejką. Budowla jest w złym stanie, porośnięta mchem i roślinnością, z częściowo zmurszałymi cegłami. Nad wejściem zniszczony metalowy krzyż. System wentylacyjny zachował się jednak dobrze. Do środka piramidy wchodziło się do niedawna przez okno, gdyż główne wejście zostało zamurowane. Podobnie jak trzy okna grobowca. Otwór w oknie zrobili przed laty rabusie. Nie tylko zbezcześcili oni grobowiec i pootwierali trumny w poszukiwaniu drogocennych rzeczy, ale nawet z jakiegoś makabrycznego powodu pozbawili zwłoki głów. Nikt jakoś do tej pory nie wykazał inicjatywy, aby to miejsce uporządkować. Mazurska piramida ciekawa jest z wielu powodów. Niespotykany kształt monumentalnego grobowca związany jest z zainteresowaniem sztuką a zapewne i tajemnicami starożytnego Egiptu. Hrabia Fritz von Farenheid był, jak podaje niemiecki periodyk „Heimatbrief”, zagorzałym kolekcjonorem sztuki. W swoim pałacu, którego niewielkie pozostałości znajdują się obecnie pod drugiej stronie granicy, na terenie Rosji, posiadał sporą kolekcję rzeźb i obrazów. Część pałacu miała spłonąć po wojnie, resztę zaś ponoć rozebrano. Nie wiadomo, gdzie trafiła kolekcja. Hrabia von Farenheid musiał bardzo wcześnie zainteresować się egiptologią. W owym czasie dopiero zaczynała się moda na Egipt, zapoczątkowana wyprawą Napoleona Bonaparte /1798-99/ i serią 24 tomów publikacji naukowych poświęconych temu regionowi wydanych po francusku w latach 1809-28. Zafascynowany Egiptem hrabia spod Gołdapi zlecił wybudowanie grobowca rodzinnego właśnie w kształcie piramidy. Pochował tu w 1811 r. ukochaną córeczkę Ninette zmarłą w wieku 3 lat. Później mieli tu również m.in. spocząć -jak podają niemieckie źródła – Johann Friedrich von Farenheid /zm. 1834 r/, Wilhelmine von Farenheid /zm. 1847 r./ a wreszcie sam budowniczy piramidy Friedrich Heinrich von Farenheid /zm. 1849 r./. Łącznie znajduje się wewnątrz 7 trumien. Piramidalny kształt spowodował mumifikację zwłok. Mimo, że grobowiec stoi na terenie podmokłym ciała zmarłych są dobrze zachowane łącznie z warstwą skórną. Wydaje się, że hrabia nie przypadkowo wybrał na miejsce rodzinnego pochówku teren oddalony aż o 5 km od swego pałacu. Przeprowadzone niedawno badania radiestezyjne wykazały, że właśnie w tym miejscu jak nigdzie w okolicach istnieje specyficzny klimat promieniowania. Ciekawe, że komary, choć ich pełno na zewnątrz piramidy, wyraźnie omijają jej wnętrze. Być może to efekt oddziaływania piramidy znany z literatury na ten temat. W okolicach na temat przeszłości piramidy można dowiedzieć się niewiele. Nie ma po prostu nikogo ktoby mieszkał tu przed wojną. Historią piramidy zainteresował się przed kilkoma laty młody niemiecki dokumentalista filmowy Peter Lemper. Wyszukał on kilka archiwalnych materiałów i fotografii o piramidzie i rodzie Farenheidów a nawet odnalazł w Niemczech dawnego ewangelickiego pastora z Żabina. Tym miejscem zainteresowało się także gołdapskie pismo z „Z bliska”. Piramidę odwiedziło też w ciągu ostatnich lat kilkunastu turystów z Niemiec. Sam nawet przed rokiem skierowałem tutaj niemieckiego fotografika Siegwarda Schmitza. Nikt jednak nie był w stanie do tej pory podjąć jakichkolwiek działań dla ratowania zabytkowego grobowca. Umieszczenie piramidy w spisie zabytków województwa suwalskiego również niewiele dało skoro brak pieniędzy na jakiekolwiek prace restauracyjne tego ciekawego obiektu. A swoją drogą istnieją w Polsce organizacje zajmujące się polsko-niemieckim pojednaniem. Może one byłyby w stanie uporządkować, otoczyć opieką a być może odrestaurować i udostępnić turystom ten niezwykły pomnik architektury należący przecież do naszego wspólnego, europejskiego dziedzictwa kultury. Za kilka lat, gdy piramida już całkiem zniszczeje, może być na to późno. Uczyniono pierwszy krok. Zamurowano okno. Może mniej będzie aktów wandalizmu. To jednak o wiele za mało.

Leszek Matela, Copyright 1996

Mały słownik wyrażeń radiestezyjnych

BIOMETR – linearny lub kolisty wykres zaopatrzony w skalę służący do pomiarów radiestezyjnych.

CHROMOTERAPIA – oddziaływanie terapeutyczne za pomocą różnych barw (w tym kolorów radiestezyjnych).

CIEK WODNY (ciek wgłębny, żyła wodna) – określenie płynącej pod ziemią wody. W wyniku ruchu wody w warstwie przepuszczalnej emitowane jest promieniowanie geopatyczne.

CIEK WZNOSZĄCY – warstwa wodonośna, w której woda pod ciśnieniem przemieszcza się ku górze.

CZAKRA (czakram) – centrum energetyczne w ciele człowieka. Według filozofii jogi człowiek posiada 7 czakramów. Jak podają przekazy ezoteryczne istnieją też czakramy na powierzchni Ziemi.

EFEKT BIOFIZYCZNY – mimowolny skurcz lub drgania mięśni pojawiające się po wejściu radiestety na strefę zadrażnień.

GEOBIOLOGIA – dziedzina wiedzy dotycząca oddziaływania promieniowania ziemi na istoty żywe. W niektórych krajach nazwa ta stosowana jest zamiast terminu radiestezja;.

GEOMANCJA – sztuka wykorzystywania pozytywnych wpływów sił Ziemi i Kosmosu, wyszukiwania zdrowych terenów pod zabudowę i odpowiedniego urządzania pomieszczeń. Najbardziej rozwinęła się w Chinach, gdzie stworzoną prężną gałąź wiedzy zwaną feng shui.

GEOMETRONIKA – dziedzina badawcza zajmująca się wpływem brył geometrycznych na organizmy żywe. Geometronika jest pokrewna grafotronice.

GEOMAGNETOMETR – urządzenie pomiarowe rejestrujące natężenie pola magnetycznego Ziemi. Ponieważ natężenie tego pola w miejscu neutralnym znacznie różni się od natężenia nad strefą zadrażnień, zaczęto wykorzystywać geomagnetometr w badaniach radiestezyjnych jako sprzęt wspomagający.

GEORYTMOGRAM – uzupełniająca technika pomiarowa w radiestezji wykorzystująca zjawisko, że opornoąć skóry człowieka znacznie wzrasta na strefie w porównaniu do miejsca neutralnego.

GRAFOTRONIKA – dziedzina badawcza zajmująca się oddziaływaniem znaków, symboli i napisów na człowieka i świat przyrody. (patrz też geometronika)

INDYWIDUALNA BARWA RADIESTEZYJNA (indywidualna długość fali) – wypadkowa promieniowania ciała ludzkiego wyrażona w barwach pasm widma słonecznego.

KOLOR RADIESTEZYJNY (barwa radiestezyjna) – pojęcie umowne stosowane w radiestezji pozwalające na porównywanie i klasyfikację energii w odniesieniu do kolorów widma słonecznego.

KONWENCJA MENTALNA – szczegółowe założenie dotyczące interpretacji różnych rodzajów ruchów różdżki lub wahadła.

MIEJSCE MOCY – miejsce koncentracji pozytywnej energii Ziemi i Kosmosu. W geomancji miejsca mocy bada się m.in. metodami radiestezyjnymi.

NEUTRALIZACJA (odpromieniowywanie) – unieszkodliwienie promieniowania geopatycznego metodami naturalnymi lub technicznymi.

ODPROMIENNIK (ekran radiestezyjny, neutralizator) – urządzenie do neutralizacji szkodliwych emisji.

POLARYZACJA W RADIESTEZJI – zjawisko namagnesowania ciała pod względem magnetycznym i powstawania dwóch różnoimiennych ładunków usytuowanych przeciwlegle. Polaryzację można zbadać przy pomocy obserwacji kierunku obrotów wahadła lub sposobu wychyłu różdżki (np. obrót prawoskrętny i wychył ku górze znaczy polaryzacja dodatnia).

PROMIENIOWANIE BOCZNE – promieniowanie rozchodzące się pod kątem 45° do powierzchni płynącego pod ziemią cieku wodnego.

PROMIENIOWANIE GEOPATYCZNE – promieniowanie występujące w strefach zadrażnień nad ciekami wodnymi, uskokami geologicznymi i szczelinami, niektórymi rodzajami złóż mineralnych oraz w strefach oddziaływania układów promieniowań sieciowych. Promieniowanie geopatyczne oddziaływuje szkodliwie na organizmy żywe.

PROMIENIOWANIE GŁÓWNE (promieniowanie podstawowe lub zasadnicze) – promieniowanie pionowe nad ciekami wodnymi powstające w wyniku tarcia wody o grunt.

PROMIENIOWANIE KSZTAŁTÓW I SYMBOLI – rodzaj oddziaływania struktur geometrycznych i znaków symbolicznych zwany umownie „promieniowaniem” Badaniem tego rodzaju zjawisk zajmują się geometronika i grafotronika.

PROMIEŃ HARMONII – promień łączący dwie substancje lub źródła promieniowania pozostające ze sobą w harmonii.

RADIESTEZJA – dziedzina wiedzy zajmująca się wykrywaniem cieków wodnych, złóż mineralnych, anomalii geologicznych, promieniowań Ziemi i Kosmosu oraz różnego rodzaju oddziaływań i energii przy pomocy różdżki lub wahadła .

RADIONIKA – metoda diagnozowania i leczenia głównie na odległość z wykorzystaniem
świadka radiestezyjnego i specjalnych urządzeń rezonujących lub generujących różnego rodzaju pozytywne wibracje.

RÓŻDŻKA – podstawowy obok wahadła przyrząd radiestezyjny stosowany najczęściej do poszukiwania cieków wodnych, złóż mineralnych, stref zadrażnień, tyczenia studni oraz niekiedy do diagnozy paramedycznej.

RÓŻDŻKA HISZPAŃSKA (różdżka kątowa, rezonator) – przyrząd radiestezyjny w kształcie litery L. Krótsze ramię służące do trzymania różdżki osadzone jest w prowadnicy zapewniającej swobodny obrót dłuższego ramienia. Radiesteta zazwyczaj wykorzytuje dwie różdżki trzymając je tak, aby ich dłuższe ramiona były do siebie równoległe. Sygnałem dla radiestety są ruchy ramion różdżek.

SIATKA SZWAJCARSKA (siatka globalna, ruszt geobiologiczny lub siatka Hartmanna) – rodzaj promieniowania w układzie promieniowań sieciowych tworzący sieć przebiegającą zgodnie ze stronami świata o oczkach wielkości 2 x 2,5 m. i szerokości pasm 21 cm.

SIATKA DIAGONALNA (siatka Currego) – rodzaj promieniowania zaliczany do układu promieniowań sieciowych o ścianach grubości ok. 10 cm przebiegających po przekątnej w stosunku do siatki szwajcarskiej. Siatka diagonalna ma kształt rombu o bokach ok. 3,8 m.

SKALA BOVISA – skala pomiaru natężenia promieniowań oparta na założeniu, że ogólna wartość promieniowania ciała dorosłego zdrowego człowieka wynosi 6500 jednostek. Wartości poniżej tej wielkości są dla ludzi szkodliwe a powyżej korzystne. Skala Bovisa mieści się w zakresie 0d 0 do 10.000 jednostek.

SKALA BSM – skala natężenia promieniowania oparta na założeniach Bovisa mająca zastosowanie szczególnie do pomiarów radiestezyjnych w geomancji.

STREFA ZADRAŻNIEŃ (strefa bądź pasmo geopatyczne) – pasmo wzbudzenia, w którym występuje promieniowanie geopatyczne.

ŚWIADEK RADIESTEZYJNY – dowolny przedmiot reprezentujący daną osobę lub rzecz, na przykład zdjęcie, fragment pisma odręcznego lub podpis, włos, próbka krwi, kamyk z danego miejsca, mapa itp. Istnieje ścisła więź między daną osobą a częścią jej ciała lub przedmiotem do niej należącym. Nawiązując kontakt ze świadkiem radiestezyjnym łączymy się bezpośrednio z jego właścicielem lub z miejscem, z którego próbka pochodzi. Badając świadka radiestezyjnego przy pomocy przyrządów radiestezyjnych czynimy tak jakbyśmy badali bezpośrenio daną osobę, rzecz lub miejsce. Posługiwanie się świadkiem radiestezyjnym stanowi podstawę teleradiestezji.

TELERADIESTEZJA – technika poszukiwań radiestezyjnych na odległość z wykorzystaniem świadka radiestezyjnego. Stosuje się ją przy poszukiwaniach osób, zaginionych przedmiotów, złóż mineralnych oraz niekiedy diagnozowaniu na odległość. W teleradiestezji dodatkowo prócz świadka używa się map, biometrów i diagramów.

UKŁAD PROMIENIOWAŃ SIECIOWYCH – grupa promieniowań układająca się w regularne sieci, linie bądź figury geometryczne, nie będące pochodną promieniowania cieków wodnych, struktur geologicznych oraz promieniowań pochodzenia technicznego.

WAHADŁO – podstawowy obok różdżki przyrząd radiestezyjny; zawieszony na niesprężystej nitce lub łańcuszku ciężarek metalowy, drewniany lub z tworzywa sztucznego, najczęściej w kształcie kuli, stożka lub walca. Istnieje wiele typów wahadeł np. egipskie wahadła promieniujące (Izis, Ozyrys i Karnak), wahadło z miejscem na świadka (wahadło Mermeta) czy wahadło uniwersalne umożliwiające emitowanie różnego rodzaju promieniowań.

ZIELEŃ UJEMNA (kolor szary) – rodzaj przenikliwego promieniowania uważanego przez radiestetów za najkrótszy i najsilniejszy rodzaj drgań występujących w przyrodzie.

ŻYŁA WODNA patrz CIEK WODNY.


Opracowanie słownika Leszek Matela , Copyright 1997

Dowsing in Poland

Dowsing Traditions in Poland

Dowsing has got many years of tradition in Poland. The first mentions about it were about Jan Grelich, a blind dowser from Poznan. He has found thieves with the help of his dowsing rod in 1454. Some Polish kings promoted dowsing. Dowser A.Giedro-Podebranski was employed by king Stanislaw August Poniatowski /1764-1795/ to find the deposits of minerals. His dowsing work was successful and very famous in this time. The practice of dowsing was mentioned later, too.

Comtemporary radiesthesia in Poland

Another famous Polish dowsers in the first half of our century are among others : Dr. Radwan Praglowski, Rev. Karol Hübner and Engineer Adam Mossakowki. The first dowsers society in Poland was organized 1971 in Olesno. The famous and the most meritorious radiesthesial organisations in Poland are: Wielkopolskie Stowarzyszenie Różdżkarzy /Greater Poland Society of Dowsers/ from Poznan, Polskie Towarzystwo Psychotroniczne /Polish Psychotronic Society/ and Stowarzyszenie Radiestetów /Society of Radiesthesia/ from Bydgoszcz. Today there are about 25 dowsers organisations in Poland. Each year seminars, conferences and symposia for dowsers are held in the diffrent parts of the country. 14 organisations are grouped in Bydgoszcz Federation of Radiesthesia /Federacja Towarzystw Radiestezyjnych/. The Federation is recently the most active dowsers organisation in Poland. In the last 15 years many books and magazines about radiesthesia have been published. The most famous dowsing magazine in the 90-ties is Almanach Radiestezyjny /Almanach of Radiesthesia/ published in Bydgoszcz.

Scientifical investications in the field of radiesthesia

In the history of dowsing in Poland, after the second world war, there are very important scientifical investigations in the field of radiesthesia. The pioneer of scientifical research of dowsing phenomena in Poland was Zenon Urbański /theory of the geomagnetohydrodynamic energy over the water races/.
Important investigations were made by :

  • Prof. W. Rotkiewicz /main wavelenght of the global grid’s radiations is 21 cm/,
  • Prof. L. Radwanowski /investigation of the electromagnetic, accustic and Quasi-Alfven waves over water-courses/,
  • R. and M. Szul /research of the electromagnetic radiations with the frequency 1420 MHz in the geopathic zones over the water veins/,
  • Prof. Jerzy Mazurczak /chemoluminescent measurment/ (influcence of the geopathic zones on the photons emission of the salt’s samples)

Electromagnetic polution and the human health

Protection against electromagnetic radiations, beside the protection against biochemical polution is one of the most important tasks of the mankind. We live under influence of the electromagnetic fields /technical derivation and of the water veins/ in our environment all the time. In Poland and in Russia the scientists have discovered how dangerous the electromagnetic pollution for the men in the early sixties and seventies could be. One of the most important discoveries was the work of russian biophysicist Gurvich about communication between cells/ Electromagnetic radiations can disturb this communication/. It can lead to diseases. Polish scientists have discovered the influence of the electromagnetic fields on :

  • histones in the brain /Sieron, Wesołowski/,
  • hypothalamus /Manczarski/,
  • cell memmbranes /Brański, Ludwicka,Szmigielski/,
  • endocrine glands /Mikołajczyk/

In my opinion we can single out four possible mechanisms of influence of energetic fields on live organisms:

  • They can influent directly on cell membrane of neurones and that could lead to modifications in case of long time of influence.
  • The electromagnetic field can influent also on ionic movement. And that leaves a mark on nerve conduction.
  • The next possibility is direct influence on water that is a content of organism’s cells.
  • Energetic fields and „weak radiations” can directly influent on iron content of red blood cells (erythrocythes).

The mechanism of geopathic zones’ influence on live creatures is a complex process and can apply to all the hypothesis at the same time.

In the Polish regulations on the field protection against electromagnetic radiations the field intensity can not be over 1 kV per 1m. In the USA the regulations of this intensity is tousand times higher than in Poland. Our aim is to show people how dangerous the electromagnetic radiations could be. We have to change the regulations and stop the electromagnetic pollution in our environment.

Neutralisation of the noxious earth energies in Poland

Neutralisation and protection against dangerous earth energies is the most important task of the contemporary dowsing. For the solution of this problem we need the international cooperation between dowsers and scientists around the world.

In my opinion there are 6 methods of protection against harmful geobiological radiations :

  1. Transformation of this energy&nbps;[e.g. into thermic energy]
  2. Absorption
  3. Reflection
  4. Disperstion /Distraction/
  5. Compensation
  6. other methods [for example by the magnetic polarisation of the stones]

Radiesthesia in the Polish building trade law

The most important for the protection from noxious earth energies are the according regulations. I think about the bilding and architecture trade law and regulation on the field protection of the health agaist geopathic and electromagnetic radiations. We, dowsers and scientists ought to appeal to the public, politicians and parlaments around the world to make such regulations. Protection of buildings from geopathic radiation should begin before the house was located. All grounds, on which we want to build hospitals, schools /particulary nursery schools/, homes for the aged and blocks of buildings and multi-storey homes, should be investigated by the dowsers. My idea is : „No town and country without planning radiesthesial investigation of the geopathic zones.” Our project of protection from the harmful earth energies in the building trade regulation is now considered in the Polish parlament. The lobby for this project is growing and I hope the Polish parlament will pass this bill next year.

I think we should influent on the public opinion and parlaments around the world to pass similar bills. If the house is already built and the inhabitants sleep in the geopathic zones we cannot help much.


Copyright by Leszek Matela, Bialystok, Poland, 1997

Healing Power of the Water-Colors

Elisabeth Poll-Sokolowski is a Polish painter living in Haan near Düsseldorf in Germany. She is not only the artist but a psychic and healer. She can see the phenomena in the astral world. Her art is for the spirit, not the eyes. Elisabeth is able to diagnose and heal for distance with a good skill. Things that she can see in her visions are painted in her water-colour pictures. Her art’s basic goal is therapeutic influence on the looker and giving him healing spiritual energies of the universe. Her healing paintings get more and more appreciation in many countries.

Elisabeth Poll-Sokolowski has had medial abilities from her childhood. She can see etheric and astral dimensions of the world and the inside of the man. She percieves with her inside sence the energy which floates through man, puts chakras to life and makes the organs glow. Besides of chakras in human body the clairvoyant painter can see something that other medias don’t talk about. That thing is some kind of energetic net which divides cosmic energy to individual chakras. According to Elisabeth this net looks like a fishing net made of neon tubes. Each of the human organs has something like its own „bio-power plant” and is surrounded by orbits which on the energy is floating. If the stream of energy is broken a dark blockade appears there. But if besides of regular line there are small glowing points if means that cells in this place are dying. Elisabeth healed many people. She sends them cosmic healing energy at the distance, too. The painter was not able to help all the people which asked her to help. That’s why from a few years she has been concentrated on a healing influence of her paintings. Thanks to this she can get to more people who need help. The first of the therapeutic pictures was painted for a blind patient who couldn’t see the painting, but, thanks to her sensitivity she felt its positive influence. Mrs. Sokolowski started to experiment with expressing the healing vibrations on linen and paper. Elisabeth gets the subjects of her energetic paintings from meditation. During the meditation she can see her paintings, gets creative strenght and universal healing powers. Then she tries to give away healing powers of the universe by painting. The picture called „Unconsciousness” healed 30-years old Polish woman, who was paralised for 12 years and now she normally walks on the street and climbs the stairs fastly. The reproduction of Elisabeth’s water-colour sent to small Turkish village healed duoclenal ulcer. Thanks to the energy of her picture an ulcer with a diameter of 3.5 centymeters disapeared to an 57-year old Turkish man, which to doctors recommended an operation. There even was an article in Turkish paper about that phenomena. To Richard G. from Poland, who lives in Germany healing paintings got the energy to fight the cancer. These are only few examples of Elisabeth’s paintings healing power. The painter gets many letters from people with thanks for the help. She paints to get everybody recieve as much energy as his organism needs. That’s why in galeries where her works are showen often persons standed with their hands streched to the pictures. They try to quiet down and set theirselves to vibrations floating from Elisabeth’s unusual water-colours. Their energy is inexhaustible, same as the strenght of nature. Some of the recievers of her therapeutic art can feel heat in their hands. Others feel cold or formication. In the most cases feeling of cold wind means health and heat pointsthe sick places in the organism. „Man is nothing more than an open energy system which draws its energy from the universe. In a tired person who is under stress the energy-drawing points shrink and close. Energy distuirbances appear , constituting the basis of all illnesses ” – explains the painter.

Elisabeth Sokolowska plans to publish series of albums with the reproductions of her healing paintings. She write right now a book about her esoteric experiences and will publish soon poems and video cassettes about therapy of art and seeing colours without the help of vision. She also made projects of energetic mosaics which she wants to place on sqares of the cities. The mosaics would show various cosmic signs. These signs will be carriers of great powers. Its working would be accesible to everybody who would find himself in such a place and would want to recieve these energies.

ADR Stimulators

Ancient builders, e.g. cyster-church-builders could not only protect human environment from negative radiations, but also energise people. The idea of building this kind of device adjusted to the modern requirements led an engineer, Adrian S. Wosinski. He invented series of devices, which he called ADR’s.

ADR stimulators are used to regulate human energy and neutralisation of bad environmental influences. A basic part of all devices of the ADR series is a three-dimensional configuration known under the name of Modular Energy Conversion Element. This configuration was invented by the engineer S.A. Wosinski and registered with the Polish Patent office, entry number P 302-326.

The ADR-1 energy simulator has been developed for individual use and any person may carry it all the time. Many proffesional dowsers and healers use this device as energisers supplying their organisms with vital energy during their strenuous work. It can also be attached to an aching place in the body, or placed over one of the numerous points to achieve the process of self-healing.

The ADR-2 generator fulfills similar funcions and more – due to its increased force it can be a good transformer of noxious geopathogenic radiation.

The ADR-3 is a 72 mm ceramic disc. It’s purpose is to harmonise the energy within the human body and its direct environment -especially when this environment is contaminated by geopathogenic zones radiation(e.g. subterranean water). The ADR-3 should be placed in any more or less central point of house of flat – with the patterned side upwards. In case of a low level of noxious radiation even one stimulator provides efficent protection of a single-family house. However, if the intensity of geopathogenic radiation is high, several co-operating ADR-3 devices are necessary to eliminate it. For detached houses it is advised to bury several ADR-3 stimulators around the property. This method is most effective, especially when the whole estate is highly polluted with radiation. In such case the help of an experianced dowser is indispencable.

The ADR-3 can be placed in a refrigirator:

  • to positively influence the stored food
  • to obtain energised ice-cubes. Place an ice-tray with water on the stimulator. Such ice-cubes, when added to any drink, increases it’s energy.

A most favourable way of distributing positive energy around the house is by putting the ADR-3 on an electricity meter or near the fuses.

ADR-4 is used to energise liquids. It’s a base for a bottle or a pot (or any other liquid container)in a shape of a prism. Water has properties of remembering energy. Thanks to that after drinking it the whole organism is stimulated. To energise the liquid we put the container filled with it on ADR-4 and wait for several minutes. It’s interesitng that this takes only a few minutes to energise some amount of water(or any other liquid).

In recent years the negativ einfluence of electromagnetic fields on living beings has been much discussed. The latest scientific research fully confirms this anxiety. An electrical and electronic appliances or even wiring systems are the source of pathogenic radiation. The ADR-5, a 56mm floppy disc, has been invented to converse the distributed energetic balance in the bioenergy field of people working under the stable noxious influence generated by electrical appliances(personal computers, television sets, refrigirators, microwave ovens, cellular telephones, etc.)and wiring systems – both home and industrial(television transmitters, high voltage lines, etc.). The ADR-5 should be glued to the elecrical appliance(e.g. a computer and monitor) – on it’s body or inside. The ADR-5 can be also glued to chairs or armchairs. Electrical appliances and circuits in cars are the source of strong radiation during a journey. To neutralise this noxious influence one should attach ADR-5 to any metal element on the body of the car, or the engine itself.

ADR-N (for night-use) uses the fact that people, when in sleep absorb energies, which surround us, more easily. Bioenergiser ADR-N can be programmed by anyone for healing definite illnesses. To program the device we put ADR-N on solarus plexus (it’s a place on the chest) and hold with left hand and right hand should be held on the head. To complete the energetisation we meditate for about 20 minutes and imagine that we are healthy and our illness is gone. This meditation should take place at night before going to sleep. After it we put ADR-N under the pillow. During the sleep the device mobilises our self-healing strenth.

The functioning time of all ADR devices is unlimited. They do not require any maintenance!
 


Also visit http://www.adr.com.pl – home of the ADRs’ creator.