21 godzin do sukcesu

ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA WŁASNY SUKCES

Recenzja Leszka Mateli

Profesor Zbigniew Królicki to nie tylko naukowiec z Politechniki Wrocławskiej zajmujący się techniką niskich temperatur i odnawialnymi źródłami energii, ale również badacz i publicysta o bardzo szerokich zainteresowaniach począwszy od radiestezji, feng shui, numerologii, ekologii, energii kształtu, a na metodzie Silvy, NLP i różnych formach treningu motywującego skończywszy. Można być rzec, prawdziwy człowiek renesansu żyjący współcześnie.

Niedawno katowickie wydawnictwo KOS opublikowało ciekawą książkę reprezentującą nurt tzw. prac motywujących Zbigniewa Królickiego. Jej tytuł 21 GODZIN DO SUKCESU wziął się stąd, że mniej więcej tyle godzin zajmuje jej przeczytanie. Jak zauważa jej autor czasami jedno zdanie może zmienić wszystko dookoła, wytrącić z marazmu, spowodować, że zaczniemy znowu po prostu żyć. A takich zdań w jego publikacji możemy odnaleźć mnóstwo, w zależności, który akurat są nam potrzebne i trafiają do naszej wyobraźni.  Znajdziemy tu mnóstwo anegdotek i przypowieści, też z kręgu kulturowego chińskiego, które mogą zainspirować nas do przemyśleń. Prof. Królicki uświadamia nam, że zawsze na coś czekamy. Jednocześnie apeluje do nas, aby czekając nie tracić czasu, nie marnować swojego życia i zająć się rozwojem samego siebie. Życie jest zbyt krótkie. Warto nie zmarnować go bezsensownie, bo drugiego nie dostaniemy. Jedynym ograniczeniem w naszym rozwoju są ograniczenia tkwiące w naszym, umyśle.

W książce powtarza się myśl Dale Carnegie: Nie wystarczy tylko wiedzieć. Musisz pojąc działania i tak robić! 

W tomiku zostały zebrane problemy i tematy, które kiedyś były ważne dla autora. Warto się z nimi zapoznać, bo mogą być one również ważne dla czytelnika książki.

Informacja o publikacji na stronie Wydawnictwa KOS:

https://www.kos.com.pl/21_godzin_do_sukcesu_kos.html

NA ŚCIEŻKACH MISTRZOWSKIEGO PRZEKŁADU

 

Trzy książki z warsztatu Roberta Stillera w recenzji Leszka Mateli

Katowickie wydawnictwo KOS cenione jest przez czytelników nie tylko za dobór oferty wydawniczej, ale też szatę edytorską i dbałość o słowo. Przykładem tego ostatniego może być opublikowanie trzech pozycji przełożonych na język polski przez Roberta Stillera (1928-2016) zaliczanego do najwybitniejszych mistrzów translacji. Ze względu na swój wybuchowy charakter był postacią wzbudzającą kontrowersje i skrajne oceny. Mimo tego jego kunszt literacki powszechnie doceniano i podziwiano. Podejmując się przekładu, jak rzadko kto, potrafił wczuć się w treści oryginalnych utworów i intencje autora. A potrafił tłumaczyć naprawdę z bardzo wielu języków i to tak egzotycznych jak malajski.  To dzięki niemu mogliśmy poznać w Polsce m.in. Mechaniczną pomarańczę Burgessa, Alicję w Krainie Czarów Lewisa Carrolla i Lolitę Nabokova, wielkie eposy literatury światowej Beowulfa, Nibelungów i Gilgamesza, Sztukę wojenną chińskiego klasyka Sun Zi, a nawet sensacyjne powieści Iana Fleminga. Łącznie spolszczył ponad 300 pozycji.

TYSIĄC I JEDNA NOC Z SZEHEREZADĄ

Inicjatywie (a i determinacji) Andrzeja Wójcika, szefa wydawnictwa KOS, zawdzięczamy, iż ukazała się najstarsza nieocenzurowana wersja TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY Z SZEHEREZADĄ. Autorem przekładu i redakcji jest Robert Stiller przy współudziale Mariana L.Kalinowskiego oraz Marka M. Dziekana. W ten sposób powstała niezwykle ciekawa wersja najsłynniejszego w dziejach arabskiego zbioru baśni, w których piękna córka wezyra chcąca uchronić się od śmierci opowiada sułtanowi pasjonujące historyjki. Przerywa wątek w najciekawszym momencie, aby móc go następnego dnia kontynuować. W ten sposób władca nie może kazać zgładzić Szeherezadę, chce bowiem znać zakończenie poszczególnych opowieści. Po tysięcznej pierwszej nocy następuje przemiana w okrutnym sułtanie. Zakochuje się w kobiecie i postanawia pozostawić ją przy życiu. Z pewnością dobry kawałek światowej literatury, do lektury którego warto wracać.

W książce znajdziemy słownik imion własnych i pojęć oraz komentarze Stillera ułatwiające lepsze zrozumienie treści jak i samego przekładu od strony filologicznej. Na uwagę zasługuje forma graficzna wydania ozdobiona przez Cezarego Twardowskiego ilustracjami sporządzonymi w ciekawych technikach.

Informacje o książce TYSIĄC I JEDNA NOC Z SZEHEREZADĄ:

https://www.kos.com.pl/Tysiac_i_jedna_noc_z_szeherezada_kos.html

JACK LONDON – OPOWIEŚCI Z CAŁEGO ŚWIATA

Innym przykładem  literatury najwyższego lotu w ofercie KOS-a są OPOWIEŚCI Z CAŁEGO ŚWIATA amerykańskiego pisarza Jacka Londona (1876-1916). Wyboru i tłumaczenia dokonał Stiller. Problem w translacji dzieł Londona polega na tym, że wykorzystywał on w swoich utworach dialekty i żargony obszaru Pacyfiku czy Dalekiej Północy.

Dla pana Roberta wybitnego językoznawcy i podróżnika do tamtych rejonów świata, nie stanowiły one jednak trudności. Nowelistyka odczytywana po 100 latach nadal pasjonuje, a 23 opowiadania zwarte w książce wydanej przez KOS-am łatwo wciągają współczesnego czytelnika do podążania za dziejami bohaterów. Kto zna choćby z lektur szkolnych słynne powieści Zew krwi, Biały kieł czy Martin Eden  winien zapoznać się również z opowiadaniami zabranymi we wspomnianej edycji.

Informacje o książce OPOWIEŚCI Z CAŁEGO ŚWIATA:

https://www.kos.com.pl/pl/p/Opowiesci-z-calego-swiata/419

 

CORNELIA HEMPFLING, ADAM KÜHL

MOC SERCA. JAK ODNALEŹĆ I SPOŻYTKOWAĆ JEGO ENERGIE

Kolejną próbką dzieła translatorskiego Stillera jest: MOC SERCA. JAK ODNALEŹĆ I SPOŻYTKOWAĆ JEGO ENERGIE. Autorka tej książki Cornelia Hempfling stworzyła przy współudziale doradcy feng shui  Adama Kühla oryginalny system pobudzenia energii przestrzeni jak i harmonizacji wnętrza człowieka. Warto w tym miejscu dodać, że pan Robert był nie tylko literatem, translatorem czy lingwistą, ale też ezoterykiem i gnostykiem. Przez wiele lat zajmował się m.in. mistyką żydowską, współpracował z Jerzym Prokopiukiem i drukował artykuły w czasopiśmie Gnosis. Nic dziwnego, że tematyka subtelnych energii nie była mu obca.

Cornelia Hempfling jest mieszkającą w szwajcarskim Lugano terapeutką i organizatorką licznych seminariów dotyczących duchowości i zdrowia. Pod pojęciem punkty serca rozumiane są sfery energetyczne w miejscu naszego przebywania. Człowiek może prostymi metodami namierzyć je, zaktywizować i zsynchronizować swój umysł z ich pozytywnym oddziaływaniem. W ten sposób przestrzeń będzie dla nas pracować dostarczając impulsów do życia pełnego harmonii i radości.

Książka jest bogato ilustrowana, a zamieszczone w niej rysunki, tabele i schematy służą pomocą każdemu, kto zechce te wskazówki wypróbować w praktyce.

Informacje o książce MOC SERCA. JAK ODNALEŹĆ I SPOŻYTKOWAĆ JEGO ENERGIE:

https://www.kos.com.pl/pl/p/Moc-serca.-Jak-odnalezc-i-spozytkowac-jego-energie/441

Radiestezja w praktyce

RADIESTEZJA W PRAKTYCEradiestezja-w-praktyceksiążka Janiny Lampert-Smak

W połowie 2016 r. ukazała się ciekawa książka wydana przez Studio Astropsychologii zatytułowana RADIESTEZJA W PRAKTYCE. Wahadełko, chromoterapia, diagnostyka. Napisała ją zajmująca się wiele lat tą dziedziną radiestetka Janina Lampert-Smak. Autorka  jest zawodu farmaceutką, osobą o szerokiej wiedzy i zainteresowaniach, co zresztą miała okazję zaprezentować wcześniej poprzez swoje publikacje m.in. na łamach  Nieznanego Świata i Czwartego Wymiaru.

Książka została napisana w sposób klarowny i przejrzysty. Myślę, że jej lektura zachęci czytelników do podjęcia własnych doświadczeń w zakresie opisanych tematów. Mimo niedużej objętości, sporo udało się zaprezentować. Możemy zapoznać się z ciekawymi informacjami dotyczącymi radiestezji, diagnozowania, chromoterapii, ziołolecznictwa jak również teleradiestezji i badania roślin. Nowością w jednym z rozdziałów jest analiza kolorów promieniowania ziół. Okazuje się, że w prawidłowo dobranej mieszance możemy uzyskać jeden silny kolor terapeutyczny (np. biały), mimo że pojedyncze zioła emitują różne kolory.

Wiele interesujących przemyśleń odnajdziemy w rozdziale o promieniowaniu kształtów i symboli, w tym o praktycznym wykorzystaniu formy podkowy do stymulacji biowitalności.

Autorka przedstawiła też ciekawe przemyślenia, a nawet konkretne wyniki pomiarów dotyczące energetyki zjawisk astronomicznych, w tym wpływu zaćmień Słońca i Księżyca. Publikacje na ten temat są rzadkością.

Czytelnik dowie się także, jak taniec oddziałuje na naszą biowitalność i polaryzację. Możemy również przeczytać o badaniach kilku ciekawych miejsc mocy przeprowadzonych przez autorkę. Położone są one nie tylko w Polsce, ale też za granicą.

Osobne rozdziały poświęcone są wpływowi szkodliwych jonów dodatnich i promieniowań elektromagnetycznych. Jest to zjawisko coraz bardziej nasilające się i dokuczliwe, dlatego stanowczo powinniśmy poświęcić mu więcej uwagi.

W RADIESTEZJI W PRAKTYCE znajdziemy wiele praktycznych informacji w skondensowanej formie. Z pewnością warto, aby każdy interesujący się zdrowym życiem i radiestezją miał książkę Janiny Lampert-Smak w swoim księgozbiorze.

Leszek Matela

Obejrzyj też ciekawą stronę autorki tej książki  zatytułowaną:

Radiestezja moje hobby:

https://radiestezjawnaszymzyciucodziennym.blogspot.com/2014/01/miejsca-mocy-miejsca-pozytywnej-energii.html

 

Krzysztof Błecha, Ziołolecznictwo ojca Grzegorza Sroki

KRZYSZTOF BŁECHA, ZIOŁOLECZNICTWO OJCA GRZEGORZA SROKI, BONIMED, ŻYWIEC, 2013

Ziololecznictwo

Najstarsze tradycje zielarskie związane są z zakonami. Tam kształcono specjalistów, którzy znali się na ziołach. Benedyktyni na przykład zakładali od najdawniejszych czasów przyklasztorne ogrody roślin leczniczych, spisywali ręcznie, a w okresie późniejszym drukowali, herbarze oraz podręczniki medycyny i farmacji. Mówiono nawet o medycynie  czy zielarstwie klasztornym. Za najsłynniejszych przedstawicieli uchodzili m.in. benedyktynka  św.  Hildegarda  z  Bingen  czy dominikanin  św. Albert  Wielki.  Niektóre zgromadzenia zakonne wyspecjalizowały  się nawet w służbie medycznej i działają z powodzeniem do dziś, jak choćby znani w Polsce bonifratrzy.

           Jednym ze współczesnych zielarzy polskich cieszącym się największym uznaniem był ojciec Grzegorz Sroka (1930-2006), franciszkanin z Rychwałdu koło Żywca, zakonnik o niezwykłej charyzmie i wiedzy, który pomógł ogromnej rzeszy ludzi udzielając porad ponad pół milionowi pacjentów. W grudniu 2013 r. ukazała się książka jego wieloletniego współpracownika, lekarza i twórcy preparatów zielarskich, Krzysztofa Błechy. Pozycja ta stanowi nie tylko znakomite świadectwo działalności słynnego zielarza z Rychwałdu, ale też jest kompendium dotyczącym leczenia chorób metodami naturalnymi. Znajdziemy tu obszerny wywiad-rzekę poświęcony działalności i życiu ojca Grzegorza, jak również wspomnienia jego współpracowników. Możemy poznać wiele nieznanych epizodów dotyczących doświadczeń zarówno osobistych jak i zielarskich słynnego zakonnika, dowiedzieć się o jego unikalnym systemie terapeutycznym i poglądach na zdrowie. W drugiej części książki umieszczono konkretne porady pogrupowane według poszczególnych dolegliwości.

Ponad pięćdziesięcioletnie doświadczenie ojca Grzegorza w stosowaniu  ziół  w  lecznictwie  sprawia, że jego nalewki i mieszanki  nie  tylko  są  skuteczne,  ale  też nie powodują żadnych   niepożądanych  objawów,  nawet  u  dzieci  i  osób starszych,  u  których  najsilniej  objawiają  się  wszelkie działania  uboczne. Przy opracowaniu receptur ściśle współpracował z wybitnymi naukowcami, w tym z prof. Aleksandem Ożarowskim.

Franciszkanin z Rychwałdu, podobnie jak ojciec Andrzej Czesław Klimuszko, wykorzystywał przy diagnozie i dobieraniu ziół swoją ponadnormalną wrażliwość i różne dary Boże, którymi był obdarzony. Miał wgląd w ludzką psychikę i niespotykaną intuicję. Niezwykła charyzma w kontakcie z chorymi sprawiała, że ludzie przyjeżdżali do niego nieraz z odległych stron. Pomaganie bliźnim traktował jako swoją chrześcijańską misję, a za porady nie wyznaczał nigdy żadnych stawek. Zwykł nakładać ręce na głowy dzieci, aby harmonizować ich biopole i wspomagać proces powrotu do zdrowia. Kreślił też krzyżyk na głowie i błogosławił. Do tego trzeba dodać, iż był niezwykle skromny mimo swojej popularności.

Dzieło ojca Grzegorza kontynuowane jest przez Centrum Ziołolecznictwa jego imienia działające w Żywcu. Dzięki temu powstają coraz nowe preparaty ziołowe oparte na jego ideach leczenia.

Książka Krzysztofa Błechy stanowi znakomite podsumowanie działalności ojca Grzegorza Sroki. Powinna się ona znaleźć z pewnością na półce każdego człowieka dbającego o zdrowie. Zawarte w niej receptury i zalecenia terapeutyczne będzie można z powodzeniem wykorzystać w praktyce zgodnie z dawnym porzekadłem: kto pije zioła zakonnika, ten chorób unika !

 

Leszek Matela (c) grudzień 2013

Patryk TikTak Matela “Human Beat­box — Oso­bi­sty Instrument”

“Human Beat­box — Oso­bi­sty Instru­ment” to pierw­sza na świe­cie tak obszerna publi­ka­cja na temat human beat­box, napi­sana przez pol­skiego beat­bo­xera Patryka “Tik­Taka” Matelę. Pod­ręcz­nik do samo­dziel­nej nauki sztuki plu­cia w mikro­fon jest rów­nież mate­ria­łem dla nauczy­cieli beat­boxu i innych rodza­jów wokalu.

ponad 200 stron peł­nych wiedzy
ponad 100 zdjęć i ilustracji
kilka rodza­jów roz­grzewki wokal­nej i ćwiczeń oddechowych
szcze­gó­łowy opis budowy układu mowy i zasto­so­wa­nia jego elementów
histo­ria human beat­box i 3 wyjąt­kowe wywiady z legen­dami beatboxu
opisy dźwię­ków beat­bo­xo­wych i ich naukę krok po kroku
omó­wie­nie zja­wisk aku­stycz­nych, sprzętu audio i efek­tów studyjnych
ćwicze­nia popra­wia­jące auto­pre­zen­ta­cję i zacho­wa­nia sceniczne
obecne i dawne trendy w beat­bo­xie i innych typach wokalu
prak­tyczne wska­zówki zebrane pod­czas ponad 12 lat pracy autora

Info:

http://beatboxinstrument.com/

Hermann Hesse „Myśli”

Wybór, przekład i słowo wstępne: Leszek Matela

Wydawnictwo Dabar

Lublin 1995

ISBN 83-901671-1-5

1/ Prawdziwe powołanie każdego polega tylko na jednym: odnalezieniu siebie samego.

2/ Porządny człowiek nie czyni kroku, nie zyskując przy tym wrogów.

3/ Człowiek nie może zrozumieć u innych tego, czego sam nie przeżył.

4/ Aby zrodziło się to co możliwe, należy stale próbować tego co niemożliwe.

5/Gdyby kościoły chrześcijańskie i ich księża byli tacy jak Chrystus, nie potrzebni byliby poeci.

6/Tam, gdzie jednoczą się umysł i magia, być może leży tajemnica wszelkich sztuk wyższych.

7/ Samotność jest niezależnością.

8/ Strach odczuwa się tylko wtedy, kiedy nie jest się w zgodzie z samym sobą.

9/ Zło powstaje zawsze tam, gdzie nie wystarcza miłości.

10/ Bez magii świat ten nie byłby do zniesienia.

 

Hermann Hesse (1877-1962)

Rozdroża, czyli zwierzenia gnostyka

To nie tylko książka biograficzna Jerzego Prokopiuka, ale również próba przedstawienia i uporządkowania jego światopoglądu. W książce znajdziemy również wybór jego poezji młodzieńczej, a także notatki z rozmów z myślicielem i gnostykiem Robertem Walterem.

Ciekawa lektura podsumowująca życie i twórczość autora.

http://www.kos.com.pl/rozdroza_czyli_zwierzenia_gnostyka_prokopiuk.html

Krzysztof Błecha i Iwona Wawer – Profilaktyka zdrowotna i fitoterapia

Książka PROFILAKTYKA ZDROWOTNA I FITOTERAPIA to niezwykle unikalna i cenna publikacja prezentująca w nowoczesny sposób tematykę profilaktyki zdrowotnej, suplementów diety, żywności funkcjonalnej i leków roślinnych w oparciu o najnowsze badania naukowe. Jedyne tego typu całościowe kompendium, które się ukazało w języku polskim. Jej autorami są prof. Iwona Wawer, kierownik Zakładu Chemii Fizycznej na Wydziale Farmaceutycznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, wybitna specjalistka od suplementów diety i badań związków biologicznie czynnych izolowanych z roślin z zastosowaniem spektroskopii NMR i EPR oraz Krzysztof Błecha, lekarz medycyny o kilku specjalizacjach, a jednoczenie znakomity zielarz, terapeuta manualny i dyrektor Centrum Ziołolecznictwa Ojca Grzegorza oraz zasłużonej firmy zielarskiej Bonimed.

Nawet najbardziej perfekcyjna naturalna dieta nie jest w stanie zapewnić nam dostarczenia absolutnie wszystkich potrzebnych składników odżywczych, tym bardziej, że wiele jej elementów jest niestety przemysłowo przetworzonych. Dlatego naukowcy polecają w odżywianiu stosowanie tzw. żywności funkcjonalnej i suplementów diety oraz korzystanie z fitoterapii. Żywność funkcjonalna składa się z naturalnych składników posiadających udokumentowany klinicznie, pozytywny efekt prozdrowotny. Z kolei suplementy diety to substancje odżywcze uzupełniające zwykłą dietę o witaminy, minerały, mikroelementy i inne składniki przynoszące dodatkowe korzyści zdrowotne. Aby efekt był pełny, zaleca się stosowanie także ziół i preparatów ziołowych. Takie podejście zapewnia holistyczną profilaktykę zdrowotną opartą na bogactwie naturalnych składników i roślin. Jej stosowanie pomaga również w eliminacji negatywnego wpływu zanieczyszczonego środowiska na nasze zdrowie.

Krzysztof Błecha i Iwona Wawer ilustrują swoją książkę licznymi kolorowymi diagramami i tabelami w sposób przejrzysty przedstawiającymi działanie różnych roślin leczniczych. W ich pracy możemy znaleźć praktyczne informacje dotyczące poszczególnych składników roślinnych, suplementów diety oraz dietetycznych środków spożywczych. Jednocześnie autorzy podkreślają, iż suplementy diety powinny pozostać tym, co sugeruje ich nazwa, a więc uzupełnieniem odpowiedniego odżywiania się. Nie dajmy poddać błędnemu przekonaniu, że można jadać niezdrowo i byle co, aby tylko łykać regularnie „cudowne” tabletki z suplementami. Uchronić od chorób mogą dopiero: odpowiednie odżywianie się na co dzień, uzupełniane diety suplementami, stosowanie fitoterapii i zdrowy tryb życia. Prof. Wawer popularyzuje od dłuższego czasu łatwo dostępny w Polsce skarb zdrowotny jakim jest aronia. Posiada one rekordowe ilości antyoksydantów, a jednocześnie może być stosowana regularnie przez dłuższy czas bez ograniczeń. Co ciekawe, nasz kraj jest prawdziwym potentatem w produkcji aronii. Owoce i naturalny sok aronii czarnoowocowej można polecić zwłaszcza w terapii nadciśnienia, arteriosklerozy, kataru żołądka, hemoroidów i chorób naczyń włosowatych. Naturalna witamina P zawarta w owocach aronii może być bardzo przydatna jako środek zapobiegawczy i leczniczy przeciw szkodliwemu działaniu promieniowania na organizm ludzki. Oprócz witaminy P owoce aronii zawierają witaminy: C, PP, B2, B6, E i karotynę (prowitaminę A). Aronia znakomity środek profilaktyczny w licznych chorobach od nowotworów po zwykłe przeziębienia.

Krzysztof Błecha, wieloletni współpracownik zielarza ojca Grzegorza Sroki (1930-2006), kontynuuje dzieło słynnego zakonnika. W firmie Bonimed przez niego założonej i kierowanej powstało ponad 60 oryginalnych produktów zielarskich, które cieszą się wielkim uznaniem pacjentów, a takie preparaty jak np.: Gastrobonisol, Kardiobonisol, Klimaktobon, Apibon, Anginbon. Artrobon, Urobon, Vitalbon, Hepatobon, Nefrobonisan, Vernikabon czy Bonimele są prawdziwym hitem na rynku.

Jak opisują autorzy PROFILAKTYKI ZDROWOTNEJ I FITOTERAPII, można za pomocą odpowiedniego odżywiania, surowców roślinnych i suplementów diety zapobiec powstawaniu wielu uciążliwych chorób, a nawet je skutecznie leczyć. I tak np. zmiany diety mogą zapobiec około 75% przypadków raka żołądka, okrężnicy i odbytnicy i ok. 55% przypadków raka piersi. Co ważne, dieta bogata w owoce i warzywa zmniejsza poziom oksydacyjnych uszkodzeń DNA. Profilaktykę przeciwnowotworową wiąże się ze stosowaniem ekstraktów roślinnych zawierających przede wszystkim flawonoidy i karotenoidy. Szczególnie polecane są winogrona, czarne jagody i aronia, jabłka, żurawina, amerykańska borówka, czarny bez oraz czarnuszka siewna, soja (genisteina), pomidory (likopen), a nawet czerwone wino, zielona herbata czy kawa naturalna spożywane w odpowiednich ilościach. [Czerwone wino to jedna lampka dziennie w przypadku kobiet i dwie lampki, jeśli chodzi o mężczyzn.] Dieta i suplementy mają kluczowe znaczenie w profilaktyce i zwalczaniu chorób układu krążenia. W połączeniu z odpowiednią aktywnością ruchową oraz stosowaniem ziół można uzyskać znakomite rezultaty. Autorzy książki szczególnie polecają: kwiatostan i owoc głogu, liść miłorzębu japońskiego, korzeń żeń-szenia, czosnek, zielona herbata, owoce winogron i aronii, a dla z łagodzenia napięć emocjonalnych i stresu: ziele serdecznika, korzeń kozłka, szyszki chmieli, liść melisy. Natomiast z suplementów do wspomagania terapii układu krążenia służą przede wszystkim koenzym Q10, magnez oraz witaminy B1, E i C. Z kolei dla zdrowych oczu w epoce komputerów i telewizji zalecana jest kapusta włoska, szpinak, brokuły, zielony groszek, dynia, papryka, kukurydza, kiwi, winogrona.

Te i inne zalecenia możemy znaleźć w PROFILAKTYCE ZDROWOTNEJ I FITOTERAPII Krzysztofa Błechy i Iwony Wawer. Każdy dbający o zdrowie powinien sięgnąć po tę pozycję i starać się w praktyce wykorzystać zawarte w tej książce rady, tym bardziej, iż oparte są one o najnowsze prace badawcze.

Regina Sidorkiewicz „Kolorowy portret duszy”

Aura jest portretem duszy i ciała. Wokół każdego człowieka powstaje kolorowa otoczka, pole energetyczne człowieka. Jeśli jest ona pełna i nasycona równomiernie kolorami, wyraża człowieka zrównoważonego i zdrowego. Natomiast, gdy pojawiają się zakłócenia w obrazie aury, świadczy to o blokadach energetycznych i dysharmonii. Aura jest wypadkową wszelkich oddziaływań fizycznych, psychicznych i duchowych. Jest też odzwierciedleniem zarówno aktualnego stanu zdrowia, jak też rozwoju duchowego człowieka. Wyraża dotychczasowe doświadczenia i potencjalne możliwości danej osoby. Terapeutką malującą aurę i potrafiącą ją niezwykle trafnie zdiagnozować jest Regina Sidorkiewicz z Zielonej Góry.

Pani Regina nie tylko widzi aurę, ale również potrafi ją namalować oraz zinterpretować jej kształty i kolorystykę. Jasnowidząca terapeutka dostrzega subtelną kolorową poświatę, która otacza każdego, a dla większości z nas jest niewidzialna. Odwzorowuje j następnie przy pomocy kolorowych portretów. Pomocne jest to w stawianiu szczegółowych diagnoz, dotyczących zarówno kwestii zdrowotnych, jak i cech charakterologicznych, psychicznych i duchowych badanej osoby. Regina Sidorkiewicz swoją diagnozę nazywa sporządzaniem „aury zdrowia”. Aura zdrowia jest częścią subtelnej materii, którą jasnowidząca malarka dostrzega jako część aury człowieka. Barwa i natężenie świecenia wiążą się ze stanem energetycznym ciała, a to z kolei ze stanem zdrowia. Dzięki niej jest w stanie określić niedobór lub nadmiar energii w poszczególnych narządach wewnętrznych. Analiza aury pozwala na wczesne rozpoznawanie chorób i stanów przedchorobowych.

Na przykład nadciągające przeziębienie i kaszel zmieniają barwę ciał subtelnych na poziomie astralnym z niebieskiego na szare, mimo że pacjent z medycznego punktu widzenia jest jeszcze zdrowy. Zastosowanie środków zapobiegawczych w tym momencie daje szansę, że choroba nie pojawi się w ciele fizycznym. Utajona, czy jeszcze nie rozpoznana choroba już powoduje zniekształcenie aury. Bardzo cenne w ten metodzie diagnostycznej jest fakt, iż zmiany w aurze wyprzedzają nawet o kilka miesięcy objawy występujące w ciele fizycznym.

Niedobór lub nadmiar barw w aurze człowieka, a więc dysharmonia w aurze, świadczą o dysharmonii w ciele fizycznym. Dzięki kolorowym portretom pani Reginy możemy uświadomić sobie, jaki jest stan naszej duszy i ciała. Człowiek będący w konflikcie ze sobą i z otoczeniem nie może mieć pięknych kolorów w aurze. Wpływ czynników negatywnych, m.in. szkodliwe nałogi, negatywne uczucia (zazdrość, agresja) na kolorystykę aury przejawia się w ściemnionej, zabrudzonej barwie z dominującą szarością.

Korzystnie na naszą aurę wpływają takie czynniki jak pozytywne myślenie, dowartościowanie, samoakceptacja. Wzbogacimy naszą aurę o jasne, czyste i świetliste kolory, znajdując się w atmosferze miłości, dobra, piękna i prawdy. Pani Regina zaleca spacery po lesie , parku, obcowanie ze sztuką, dobrą lekturą, towarzystwo ludzi dobrych, życzliwych. Kreśląc kolory i kształty aury, jasnowidząca malarka przeżywa czasem piękne a czasem pełne niepokoju chwile. Przy „aurach pozytywnych” ma wrażenie, że przebywa w innym wymiarze, nie widzi wokół siebie nic , prócz żywych, świetlistych kolorów i cudownej „melodii ciszy Kosmosu”, trudnej do opisania. Przy malowaniu „aur negatywnych” odczuwa zimno i niepokojące dreszcze. Po takim seansie musi sama doprowadzać się do stanu równowagi i harmonii.

Każda z siedmiu warstw aury związana jest z czakramem, np. pierwsza warstwa z pierwszym czakramem, druga z drugim itd. Czakramy są centrami energii wibrującej w całym ciele, zasilają energią każdą z warstw ciał subtelnych oraz ciało fizyczne. Blokada któregoś z czakramów powoduje na poziomie ciał subtelnych zniekształcenie strumienia przepływającej energii. Regina Sidorkiewicz posiada ten cudowny dar widzenia aury od dzieciństwa, zrozumiała to dopiero jako osoba dojrzała. Po raz pierwszy odkryła swoje zdolności uzdrowicielskie w latach 80-tych, kiedy pomogła własnemu dziecku. Kolejnym sukcesem było powstrzymanie rozwoju stwardnienia rozsianego, dzięki trafnej interpretacji aury i zastosowaniu odpowiednich środków. Terapeutka w praktyce diagnostycznej wykorzystuje również metody radiestezyjne. Opracowała specjalną metodologię diagnozy. Jej wyniki umieszcza na tak zwanym „arkuszu zapisu stanu aury”. Linie zapisu tworzone są metodą „pisma automatycznego” opartego na konwencji mentalnej. Pani Regina stwierdza, jakich kolorów potrzebują poszczególne czakramy, bada stan energii w narządach wewnętrznych, nadmiar lub niedobór witamin i mikroelementów w organizmie, polaryzację osi równowagi bioenergetycznej oraz potencjał energii życiowej. Wieloletnia praktyka potwierdziła przydatność takiej metody diagnozowania pacjenta i wysoką trafność. Jeśli diagnoza jest trafna, to pięć niezależnych parametrów arkusza będzie ze sobą zgodnych. Wizje aury pani Reginy oraz analiza aury, którą nazywa aurodiagnozą, stają się punktem wyjściowym do zlecanych przez nią działań terapeutycznych. Mają one na celu osiągnięcie równowagi energetycznej w organizmie, wyrównanie aury oraz przywrócenie prawidłowej polaryzacji. Terapia obejmuje też chiński masaż receptorów i meridianów, a jeśli istnieje potrzeba, również elektropunkturę i terapię manualną. Dla wzmocnienia i przywrócenia równowagi energetycznej w organizmie dobiera dla każdego pacjenta indywidualny zestaw ziół.

Niezwykłym osiągnięciem zielonogórskiej terapeutki jest uzdrowienie kobiety, której wyznaczono zabieg usunięcia guza piersi. Obraz zdjęcia rentgenowskiego potwierdził portret aury; szarofioletowa plamka w okolicy lewej piersi widoczna była w aurze tej postaci. Ten odcień dawał nadzieję. Gdyby kolor był szary, zgniłozielony czy czarny, oddziaływania bioterapeutyczne – zdaniem Reginy Sidorkiewicz – nie dawałyby szansy uzdrowienia. Dwie wielogodzinne sesje terapeutyczne, podczas których stosowała usuwanie blokad w kręgosłupie, masaż chiński, odblokowanie czakramu serca i czakramu splotu słonecznego przyniosły oczekiwany rezultat. Dzięki kontroli barw aury pani Regina mogła na bieżąco oceniać skuteczność swoich działań. Aura zmieniała kolory, szarości zanikały, pojawiały się odcienie błękitu i jasnego fioletu.

Swoje bogate doświadczenie w dziedzinie analizy barwnej aury i terapii Regina Sidorkiewicz zawarła w książce „Kolorowy portret duszy”, gdzie przedstawiła rysunki różnego typu aury oraz przykłady interpretacji jej subtelnych barw. Prowadzi kursy widzenia aury. Terapeutka przygotowuje też materiały do pracy doktorskiej na Wydziale Pedagogicznym Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu poświęconej aurze. Byłby to niewątpliwie jeden z bardziej niezwykłych doktoratów w Polsce. Aurodiagnostyka i całościowy system terapeutyczny stosowany przez Reginę Sidorkiewicz jest niewątpliwie ciekawym przykładem połączenia zdolności widzenia aury z wiedzą radiestezyjną i paramedyczną.

Peter Bichsel, Człowiek o dobrej pamięci i inne opowiadania w stylu Zen – tłum. Leszek Matela

Peter Bichsel to najsłynniejszy po Frischu i Dürrenmatcie pisarz szwajcarski tworzący w języku niemieckim. W zbiorze opowiadań, przełożonym na język polski przez współpracownika „NŚ” Leszka Matelę, autor nawiązuje do stylu opowiastek zen. Ukazuje ludzi zbuntowanych wobec otaczającej ich rzeczywistości współczesnego świata, ludzi próbujących wyrwać się z przyzwyczajeń myślowych. Bohaterowie Bichsela chcą na własny użytek sprawdzić przekazaną im wiedzę, odrzucając wiarę w słowa, definicje i aksjomaty, wiarę w rzeczy, których nie doświadczyło się własnymi zmysłami, czy nie przeżyło się we własnym wnętrzu. Przypomina to mistrzów zen, którzy zachęcają do tego rodzaju postawy. „Człowiek o dobrej pamięci i inne opowiadania w stylu zen” to przykład ciekawej literatury współczesnej odczytywanej, w zależności od wrażliwości i wiedzy, w różnych kontekstach znaczeniowych.

[box type=”shadow”]

Peter Bichsel

Człowiek o dobrej pamięci i inne opowiadania w stylu Zen

Wybór, przekład, słowo wstępne: Leszek Matela

Wydawnictwo Kos

Katowice, 1998

ISBN 83-86757-41-8[/box]